schetyna.png

Czy Beata Szydło jest rzeczywistym kandydatem PiS na premiera? Według szefa MSZ nie. Grzegorz Schetyna w programie TVP Info „Gość poranka” uznał, że to Jarosław Kaczyński, o ile PiS wygra wybory parlamentarne, zostanie ogłoszony kandydatem na szefa rządu. – Moja intuicja mówi, że Szydło nie będzie kandydatem na premiera – powiedział Grzegorz Schetyna.

„Intuicja polityczna” podpowiada Grzegorzowi Schetynie, że Beata Szydło nie jest realnym kandydatem PiS na premiera. Szef MSZ podzielił się tym spostrzeżeniem w programie TVP Info „Gość poranka”. Kto zatem według Grzegorza Schetyny miałby objąć to stanowisko? – Uważam, że po wyborach, jeżeli mam nadzieję tak się nie stanie, że PiS mógłby tworzyć koalicję, czy nie daj Boże rządzić samodzielnie, to uważam, że kandydatem będzie Jarosław Kaczyński – powiedział Grzegorz Schetyna. 

Na czym szef MSZ opiera swoje założenie? Przywołuje czwartkową debatę na temat imigrantów w Sejmie. – Nie było Beaty Szydło. Jeżeli mówić o spawach imigrantów, w tak ważnej debacie, która się w Sejmie odbywała, to właśnie Beata Szydło jako kandydatka na premiera PiS powinna pokazać, jaką ma wizję rozwiązania tego problemu. Nie było żadnego głosu z jej strony. Głos fundamentalny, strategiczny, antyimigrancki zajął Jarosław Kaczyński. To jest dla mnie symboliczne – powiedział Grzegorz Schetyna.

Pomoc uchodźcom 

Szef MSZ odniósł się również do kwestii imigrantów. Uznał, że należy oddzielać uchodźców politycznych od ekonomicznych „kiedy przyjeżdżają do Unii Europejskiej, a nie kiedy w niej są”. 

Grzegorz Schetyna dodał, że w pierwszej kolejności należałoby pomóc osobom, które „uciekają przed śmiercią i zniszczeniem z Syrii, Iraku i Afganistanu”. Dopiero potem można zastanawiać się nad pomocą dla uchodźców ekonomicznych. – Liczba uchodźców jest tak wielka, że Europa nie poradziłaby sobie z przyjęciem wszystkich, którzy by chcieli do niej przyjechać – tłumaczył minister spraw zagranicznych.

Źródło: tvp.info


bg Image