biernacki.png

O tym, czy dżihad zbliża się do Polski, o tym, czy służby wiedzą, jak postępować z uchodźcami, i o podsłuchiwaniu polityków - mówi Marek Biernacki, minister koordynator służb specjalnych 

Zdjęcie zwłok trzyletniego chłopca, wyrzuconych na brzeg Morza Śródziemnego, zbulwersowało cały świat. Widział Pan, oczywiście, to zdjęcie?

Widziałem, rzeczywiście jest poruszające. Zarówno to dramatyczne zdjęcie, jak i przekazy telewizyjne pokazujące uchodźców szturmujących bramy Europy świadczą o tym, że państwa arabskie, które dokonały dużego wysiłku podczas arabskiej wiosny, zostały pozostawione same sobie przez Unię Europejską i Amerykę. Równie dramatyczne obrazy - także z udziałem dzieci - napływają do nas z obszarów Ukrainy objętych agresją Rosji. Obawiam się, że niezakłócony spokój Europy, do którego przywykła w ciągu ostatnich dekad, powoli się kończy.

Co teraz robić z uchodźcami: przyjąć czy budować mury, by się przed nimi chronić?

Naturalne jest, że należy im pomóc. Polacy są szczególnie wrażliwi na niezawinioną krzywdę, jaka potrafi dotknąć całe narody lub regiony. Od wielu lat jesteśmy zaangażowani w pomoc muzułmańskim uchodźcom z Kaukazu, którzy licznie zamieszkują na terytorium naszej ojczyzny. Jeśli chodzi o problem imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, musimy wypracować długofalową strategię, której celem będzie zbudowanie trwałego pokoju w rejonie Półwyspu Arabskiego oraz Afryki Północnej. Nie można bowiem zapominać o tym, że masowa emigracja do Europy to objaw choroby, a nie sama choroba. Chorobą jest to, co się dzieje w Syrii i Libii. W Syrii krwawa wojna trwa już piąty rok. Libia po obaleniu Kaddafiego to tak naprawdę "państwo upadłe", które podzieliło się de facto na dwie części. Jedną władają islamiści, a drugą ludzie byłego dyktatora wraz z przeciwnikami islamskiego radykalizmu. Rzeki uchodźców płyną do Europy z obu. Tysiące mieszkańców Afryki przemierzają Morze Śródziemne, żeby dostać się do Włoch, Syryjczycy szturmują wyspy greckie. Przyjmując uchodźców z Syrii, musimy pamiętać, że im większa ich liczba pozostanie na stałe w Europie, tym bardziej zubożeje sama Syria i urośnie w siłę Państwo Islamskie, przed którym oni uciekają. A to musi spowodować kolejny exodus. W Egipcie sytuacja wydaje się obecnie opanowana, ale dla odmiany dają się tam zauważyć rosnące wpływy rosyjskie. Podobnie zresztą w Syrii. Amerykanie podejrzewają nawet, że masową ucieczkę z Syrii sprowokowali w jakiś sposób Rosjanie.

Jak, Pańskim zdaniem, jesteśmy przygotowani na przyjęcie imigrantów? Węgry ich nie chcą, Niemcy przyjmują, my chowamy na razie głowę w piasek. Premier Kopacz kluczy, pani Szydło deklaruje wprost: "Polska nie jest przygotowana".

Bardzo dużym doświadczeniem był dla nas proces ściągania grupy syryjskich chrześcijan, których przyjazd zorganizowała Fundacja Estera. Niektórzy podchodzili do tej akcji krytycznie, ale moim zdaniem - nie do końca słusznie. Dla służb było to ważne doświadczenie. Stworzyły pewien modus operandi, który już przynosi efekty. Ponadto, tak jak wspomniałem, w ciągu ostatnich dwudziestu lat przyjmowaliśmy tysiące muzułmańskich uchodźców z Kaukazu - w większości Czeczenów. Służby wiedzą już, jak postępować z uchodźcami. Bardzo cenna okazała się pomoc i doświadczenie partnerskich służb specjalnych z Bliskiego Wschodu. Jakie jeszcze wyzwania stoją przed polskimi służbami, oprócz tych dyskutowanych szeroko w mediach? Trzeba pamiętać, że w przyszłym roku, i to w tym samym czasie, odbędą się Polsce dwa duże międzynarodowe wydarzenia: szczyt NATO w Warszawie z udziałem międzynarodowej elity politycznej i Międzynarodowe Dni Młodzieży, na które ma przyjechać do Krakowa papież Franciszek i około trzech milionów młodych ludzi. Na przykład warszawski szczyt NATO zauważył libański Hezbollah, który jest szyicką organizacją terrorystyczną. Pisał o nim w swoim biuletynie. Te dwa wydarzenia to kolosalne wyzwanie dla służb polskich, ale i sojuszniczych. Bezpieczeństwo VIP-ów będzie zapewnione przez wyspecjalizowane formacje, ale musimy skupić się na bezpieczeństwie obywateli polskich i gości z innych państw - także poza Warszawą i Krakowem. Współpracujemy z naszymi partnerami z całego świata - jak wspomniałem, także z Bliskiego Wschodu. Nawiasem dodam, że polskie służby odniosły ostatnio duży sukces w zwalczaniu międzynarodowego terroryzmu. (...)

Cała rozmowa: "Polska The Times", Nr 73 (1435), str. 8-9

 


bg Image