Budka.png

Wyniki referendum, nawet jeśli wzięłaby w nim udział większość społeczeństwa, nie oznacza wcale natychmiastowych zmian w prawie. To dopiero początek drogi - mówił w "Poranku Radia TOK FM" minister sprawiedliwości Borys Budka.

Minister sprawiedliwości Borys Budka tłumaczył w Poranku Radia TOK FM, że wyniki referendum - nawet jeśli wzięłaby w nim udział większość społeczeństwa - nie oznacza wcale natychmiastowych zmian w prawie. To dopiero początek drogi. - Nawet pozytywne odpowiedzi w referendach nie spowodują automatycznie wprowadzenia rozwiązań. Zgadzam się z tym, że tak naprawdę to referenda mogą stanowić wskazówkę dla przyszłego ustawodawcy. Nawet jeśli 90-95 proc. opowie się za jakimś rozwiązaniem w referendum, to trudno byłoby wynieść z nich określone skutki prawne - mówił minister Borys Budka w Poranku Radia TOK FM.

6 września odbędzie się referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii i zmian w prawie podatkowym. Prezydent Duda postuluje, żeby w dniu wyborów parlamentarnych (25 października) odbyło się kolejne.

Źródło: tokfm.pl


bg Image