mucha2.png

Po to jest zarząd i po to jest Rada Krajowa, żeby skorygować to, co regiony, nie do końca zgodnie z linią partii, proponują. Ostateczny kształt list wyborczych powinien być znany w przyszłym tygodniu - mówiła w "Salonie Politycznym" rzeczniczka sztabu wyborczego Joanna Mucha.

Rzeczniczka sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha zapowiedziała w "Salonie politycznym Trójki" zmiany na listach wyborczych partii.

Gość Trójki oceniła, że publiczna debata na temat kształtu list nie służy partii. Jednocześnie uznała, że propozycje zgłaszane przez poszczególne regiony będą zmieniane przez władze PO.

- Po to jest zarząd i po to jest Rada Krajowa, żeby skorygować to, co regiony, nie do końca zgodnie z linią partii, proponują - tłumaczyła. Jej zdaniem, wcale nie jest przesądzone, że ministrowie, którzy zostali zdymisjonowani w związku z aferą taśmową, będą startować z pierwszych miejsc na listach.

Według Joanny Muchy, wszystko wskazuje na to, że marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska będzie startować z pierwszego miejsca krakowskiej listy PO. Także Rafał Trzaskowski otrzyma "jedynkę". Nadal nie wiadomo jednak, z jakiego regionu wystartuje wiceminister spraw zagranicznych.

Ostateczny kształt list wyborczych powinien być znany w przyszłym tygodniu.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image