schetyna9.png

Ateny w niedawnym czasie obrały lepszy kurs, ale weryfikacja tej tezy nastąpi w czwartek i w piątek podczas Rady Europejskiej. Wtedy przywódcy UE przyjmą lub odrzucą grecki plan reform - powiedział w "Salonie Politycznym Trójki" minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna.

Greccy liderzy deklarują, że nie chcą wyjść ze strefy euro i UE - mówił gość Trójki, dodając, że bronią się jednocześnie przed twardymi reformami. W jego ocenie kłopoty Grecji to konsekwencja nieodpowiedzialności kolejnych rządów, które składały wciąż nowe obietnice, a wyborcy na to przywalali. Tymczasem rosła spirala zadłużenia.

Minister spraw zagranicznych ocenił, że rezultatem wyjścia Grecji ze strefy euro mogą być kłopoty całej strefy, waluty euro, wzrost cen franka etc. Grzegorz Schetyna stwierdził, że w Unii Europejskiej ważna jest solidarność, warto pomóc Grecji, a hasło "radźcie sobie sami" jest antytezą europejskości.

Minister Schetyna powiedział, że ma nadzieję, że obietnice PiS nie zostaną spełnione, bo to groziłoby wyprowadzeniem Polski na niebezpieczne wody. Wyraził nadzieję, że przedstawienie programu PO za trzy miesiące nie będzie spóźnione. Zaznaczył, że rząd pracuje nad projektem "Pierwsza praca" i programem wynajmu tanich mieszkań.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image