klich5.png

"Rządzimy i nas można sprawdzić. W przeciwieństwie do nihilizmu programowego Kukiza i zalewu obiecanek PiS" - zaznaczył senator Bogdan Klich.                             

""Super Express": - Konwencja PO była pełna tabliczek "jesteśmy z Platformą". "Jesteśmy z tobą" mówi się współczując komuś, kto umiera albo ciężko choruje...

Bogdan Klich: - Platforma zachorowała, ale konwencja była jednym z wyrazów tego, że zdrowieje. Premier Kopacz zaaplikowała PO kurację, która zaczęła się od bolesnej wymiany ministrów w rządzie. Wczoraj pokazaliśmy, jakie będą kroki dalsze.

- Czyli młode twarze zasłonią przed oczami wyborców te stare?

- Ubolewam, że tacy politycy jak Sikorski zostali odsunięci. Mają swój dorobek i wiele osiągnęli. Nie można było jednak postąpić inaczej, jeśli terapia aplikowana przez panią premier ma być skuteczna. Mamy też w polityce fazę zachłyśnięcia się młodością i PO nie może być na to obojętna. I bardzo dobrze! W prawie każdej partii otwiera się drzwi na młodych. Na konwencji oprócz parytetów dla młodych były jednak i inne konkrety.

- Na przykład?

- Choćby dokończenie procesu pełnego oskładkowania umów-zleceń i zrównania ich z umowami o pracę. Zobowiązanie regularnego podnoszenia płacy minimalnej. Będą też korekty w programie mieszkania dla młodych, by był bardziej atrakcyjny.

- Prezydent Komorowski ogłosił wielką zmianę po porażce w I turze. Okazał się kompletnie niewiarygodny. PO na cztery miesiące przed wyborami, ogłasza kolejną, wielką zmianę.

- Każdy czas jest dobry. Zwłaszcza kampania wyborcza, kiedy dyskutuje się nad ofertami partii. Wyborcy, którzy mają jeszcze zaufanie do PO, mogą się w nim utwierdzić, a kolejnych można pozyskać. Rządzimy i nas można sprawdzić. Składamy obietnice, a nie obiecanki. W przeciwieństwie do nihilizmu programowego Kukiza i zalewu obiecanek PiS.

- Zalew obiecanek to w kampanii cecha każdej partii...

- No nie! To, co zadeklarowała pani premier, jest wyliczone." (...)

Cała rozmowa: se.pl


bg Image