crop-H2E790Hrj0pk63J_180x130-0.png

– Mówimy do ludzi, którzy potrafią liczyć, nie nabierają się na cuda gospodarcze, które im obiecywano – powiedział gość „Polityki przy kawie” europoseł Janusz Lewandowski. w TVP1 zapowiedział, że nowi ministrowie w rządzie Ewy Kopacz będą „znali rzemiosło”. – Stabilny kurs na najbliższe miesiące to dla Polski istotna sprawa – podkreślił.

"W zeszłym tygodniu Ewa Kopacz w reakcji na ujawnienie akt afery taśmowej ogłosiła dymisje ministrów zdrowia - Bartosza Arłukowicza, sportu - Andrzeja Biernata i skarbu państwa - Włodzimierza Karpińskiego. W poniedziałek ok. godz. 14.00 ogłoszone mają zostać nazwiska ich następców. 

Jak podkreślił Lewandowski, decyzję w sprawie nowych osób w rządzie podejmuje premier. – To będzie autorski twór Ewy Kopacz. To w ogóle będzie ważny dzień, bo będą konsultacje na linii prezydent Komorowski-rząd, tak aby ustawić drogowskaz na najbliższe miesiące. Polska jest rozchwiana wyborczo, od jednych wyborów do drugich, a musi utrzymać stabilny kurs w bardzo niespokojnym otoczeniu międzynarodowym – mówił.

„To była szybka decyzja”

Jak zapewnił, atmosfera w koalicji jest dobra. Wcześniej pojawiały się informacje, że premier Kopacz nie poinformowała PSL o dymisjach przed ich ogłoszeniem. – W koalicji od czasu do czasu nie iskrzy, ale mimo to trwa osiem lat, co się wcześniej nie zdarzało – przekonywał Lewandowski.

– To była szybka decyzja, odświeżająca przegrupowanie sił przed kolejną batalią. To potrzebne gdy naród woła o zmianę. Te konsultacje polityczne mogą być ważniejsze niż nazwiska – stwierdził. 

Sytuację w Polsce porównał do „okrętu na burzliwych falach”. – Widzę Polskę jako dosyć solidny okręt, który jest na burzliwych falach i który część polityków dziurawi swoimi wypowiedziami, powodując jego osłabienie – opisywał europoseł. (...)"

Źródło: tvp.info

 


bg Image