maecka.png

Ustawa jest gotowa, w tej chwili przeszła przez tzw. Komitet Stały, gdzie trwały do tej pory uzgodnienia międzyresortowe - mówiła w "Sygnałach dnia" wiceminister zdrowia, pełnomocnik rządu ds. projektu ustawy o zdrowiu publicznym Beata Małecka-Libera.

"Przemysław Szubartowicz: Nasz gość w studiu w Katowicach: Beata Małecka–Libera, wiceminister zdrowia, pełnomocnik rządu ds. projektu ustawy o zdrowiu publicznym. Dzień dobry pani.

Beata Małecka–Libera: Dzień dobry, dzień dobry państwu.

Pani minister, pozwoli pani, że od wielkiej polityki zacznę. Pani nazwisko pojawia się na tzw. giełdzie nazwisk, jeśli chodzi o zmiany w składzie Rady Ministrów. Czy będzie pani ministrem zdrowia nowym?

Pytanie nie do mnie, do pani premier. Dla mnie tylko miłe wyróżnienie, że rzeczywiście moje nazwisko krąży wśród kandydatów, ale to, oczywiście, decyzja jest tylko i wyłącznie podejmowana przez panią premier.

Ale rozumiem, że pani wie, że tak, czy pani nie wie, że tak? Czy nie?

To, kto i kiedy, to wie tylko pani premier.

Aha, czyli dowiemy się dopiero wtedy, kiedy pani premier ogłosi skład nowej Rady Ministrów...

Tak.

...czyli tych wymienionych ministrów. A rozmawiała pani z panią premier niedawno?

Rozmawiałam wielokroć, bo tematów, o których rozmawiamy, jest wiele, między innymi chociażby dzisiejszy temat związany z seniorami, ale to były rozmowy jeszcze w zeszłym tygodniu.

Dobrze. Pani minister, rzeczywiście dzisiaj, 15 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Praw Osób Starszych. On jest skierowany do osób pokrzywdzonych, zaniedbywanych, opuszczonych przez rodzinę, a przede wszystkim wykorzystywanych w najbliższym otoczeniu. Ale chciałem panią zapytać o problem związany z opieką geriatryczną na początek, dlatego że jak pani wie i mówiliśmy już o tym w radiowej Jedynce, w Sygnałach dnia, raport Najwyższej Izby Kontroli o opiece geriatrycznej jest druzgocący. Pytanie: jaka reakcja i co Ministerstwo Zdrowia zrobiło w tej sprawie, żeby poprawić los osób starszych, właśnie w służbie zdrowia?

Tak, raport rzeczywiście był dość ostry, ale jednak działania, jakie są podejmowane w Ministerstwie Zdrowia też są wyraźne. Podejmowane te działania są na wielu obszarach, wielu polach, nie tylko geriatria i opieka związana z leczeniem pacjentów starszych, ale także wspomaganie poprzez zapewnienie pomocy opiekuńczej, rozwoju usług opiekuńczych, a także opieki, która jest dedykowana do tak trochę młodszych seniorów, czyli 65+, gdzie widzimy duże potrzeby również wsparcia profilaktycznego. Tak więc wiele się dzieje. Mogę powiedzieć, że w chwili obecnej zarzuty co do geriatrii nie do końca są już tak bardzo prawdziwe z tego względu, że nastąpił znaczny przyrost geriatrów. Mieliśmy 360–ciu, teraz w trakcie szkolenia jest dodatkowych 169 osób, a więc spora nowa grupa, która zasili. Ponadto trwają rozmowy i widzimy również duże wsparcie ze strony internistów, którzy są szkoleni w zakresie opieki geriatrycznej i oni również będą mogli aktywnie uczestniczyć w tym procesie leczenia...

Pani minister, ale tu są bardzo konkretne...

(...) bo przecież osoby starsze tam były leczone, prawda?

Bardzo konkretne zarzuty są w tym raporcie Najwyższej Izby Kontroli, między innymi chodzi o to, że barierą w rozwoju geriatrii jest metoda rozliczania świadczeń medycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, która zakłada finansowanie tylko jednej choroby, a wiadomo, że ludzie starsi z reguły cierpią na kilka schorzeń. Mowa jest także o braku powszechnych kompleksowych i wystandaryzowanych procedur postępowania, takich przeznaczonych dla osób w podeszłym wieku. I mowa jest także o tym, że poradni jest bardzo mało, oddziałów szpitalnych także jest niewiele. To są konkretne zarzuty.

Tak, zarówno standardy, jak i ilość poradni, to wszystko, co podnoszone zostało przez NIK, jest w tej chwili absolutnie priorytetem w Ministerstwie Zdrowia. Zarówno ilość, dostępność do poradni, jak i ilość geriatrów, tak jak powiedziałam, zwiększa się, ale oczywiście jest to proces, tego z dnia na dzień zrobić się nie da. W tej chwili geriatria jest jedną ze specjalizacji, która jest specjalizacją szczególnej troski. Zachęcamy szczególnie do podejmowania w obszarze rezydentury tej specjalizacji, ale tak jak powiedziałam, szkolimy także lekarzy, lekarzy rodzinnych, lekarzy internistów, szkolimy pielęgniarki, fizjoterapeutów pod potrzeby właśnie opieki nad osobami starszymi. Co do standardów i co do tej wyceny poszczególnych procedur, to w tej chwili Agencja Oceny Technologii Medycznej wycenia dokładnie, jak ma wyglądać cena tych procedur, i myślę, że w najbliższym czasie będziemy również i o tym rozmawiać, w jaki sposób spowodować, żeby koszty opieki jednak nie rosły tak lawinowo, jak w tej chwili.

A kiedy można spodziewać się, że będzie więcej przychodni geriatrycznych albo oddziałów, albo w każdym razie takich miejsc, gdzie osoby w podeszłym wieku mogą się zgłosić bezpośrednio ze swoimi problemami i żeby być może w ten sposób ominąć procedury, kolejki, które są w przychodniach, które nie zawsze są akurat specjalnie kierowane czy adresowane do osób starszych? Przygotowywane na przyjmowanie osób starszych.

Już w ostatnim roku nastąpił wzrost i zarówno poradni, w tej chwili prawie o 10 poradni więcej. Oczywiście, że jest to niewiele, patrząc na skalę problemu, ale jednak ten przyrost jest widoczny. Podobnie jak i z oddziałami szpitalnymi, które również w stosunku do ubiegłego roku, do 2013 w tej chwili mówię, również uległo wzrostowi. Chcę powiedzieć, że także nakłady finansowe, bo te świadczenia zdrowotne są finansowane z Narodowego Funduszu Zdrowia, tutaj też w każdym z zakresów widzimy wzrost finansowania zarówno w opiece szpitalnej, jak i w rehabilitacji leczniczej, a także w opiece długoterminowej. Liczba podmiotów, która zajmuje się opieką nad osobami starszymi, z roku na rok wzrasta i naszym obowiązkiem jest tak skonstruowanie następnego planu rzeczowo–finansowego w Narodowym Funduszu Zdrowia, ażeby właśnie tym osobom starszym zapewnić większą pulę finansowania. Z całą mocą chcę podkreślić, że w Ministerstwie Zdrowia trwają rozmowy, w jaki sposób najefektywniej i możliwie jak najszybciej zapewnić te usługi. Spotkaliśmy się niedawno w gronie ekspertów, ale także w towarzystwie osób... lekarzy rodzinnych i internistów, ażeby z różnego punktu widzenia spojrzeć na ten problem i szczerze rozwiązać go również czasowo, czyli powiedzieć to, co będziemy mogli w najbliższym czasie, a co nieco później. Jeszcze raz podkreślam, że sprawa opieki nad osobami starszymi jest jednym z priorytetów w tej chwili Ministerstwa Zdrowia, ale jest to proces, który wymaga czasu.

Pani minister, kiedy będzie gotowa ustawa o zdrowiu publicznym?

Ustawa jest gotowa, w tej chwili przeszła przez tzw. Komitet Stały, gdzie trwały do tej pory uzgodnienia międzyresortowe. Największy problem był, jak państwo na pewno wiecie, z Ministerstwem Finansów, ale wszystko zostało uzgodnione i w tej chwili czeka tylko na Radę Ministrów i na ostateczną decyzję, ale jest przygotowana.

Naczelna Rada Lekarska, pani pewnie zna te argumenty, jeszcze na etapie prac mówiła o dużym poziomie ogólności projektowanych regulacji, mówiła o pominięciu istotnych kwestii, które powinny się w tej ustawie znaleźć, np. brak legalnej definicji zdrowia publicznego. Mówiono także o tym, że projektuje się tylko ramy organizacyjne systemu na poziomie rządu, ale np. nie została wskazana jedna na poziomie regionu instytucja odpowiedzialna za regionalny system zdrowia. To są takie zarzuty, które także pojawiały się właśnie także w trakcie prac. Czy rozwiewa dzisiaj pani, może pani rozwiać te wątpliwości Naczelnej Rady Lekarskiej?

Absolutnie nie zgadzam się z tymi zarzutami, zresztą z Naczelną Izbą Lekarską, z prezydium spotykałam się i rozmawialiśmy na temat projektu ustawy. Natomiast oczywiście można przygotować projekt, który zawiera wiele detali i szczegółów i jest bardzo rozbudowany, ale taki projekt w mojej ocenie nie jest najlepszy z tego względu, że wiadomo, że zdrowie publiczne przez wiele lat będzie ulegało różnego rodzaju modyfikacjom i potrzebom zmian. I dlatego też opisanie bardzo szczegółowo pewnych kwestii spowoduje ciągłe nowelizacje ustawy. My wyszliśmy... mówię my, bo ustawa była pisana z ekspertami, wyszliśmy z założenia, że najważniejsze jest wprowadzenie tematu zdrowia publicznego w ogóle przestrzeń i w system ochrony zdrowia, czego dotychczas nie ma, natomiast więcej bardziej szczegółowych kwestii jest zawartych w Narodowym Programie Zdrowia, który to właśnie ustawa ma wprowadzić. I Narodowy Program Zdrowia, który... Zresztą dotychczas też były takowe, ale jednak nie do końca mogły być realizowane, bo nie miały źródła finansowania. My natomiast to źródło finansowania chcemy wskazać i uważamy, że to właśnie Narodowy Program Zdrowia będzie tym najważniejszym elementem ustawy, natomiast sama ustawa ma koordynować poprzez całą strukturę, która tam jest zaproponowana, koordynować, nadzorować, monitorować i stymulować. (...)" 

Cała rozmowa: polskieradio.pl


bg Image