budka1.png

Budowanie takiego obrazu Polski, który jest bardzo pesymistyczny, to domena niektórych ugrupowań opozycyjnych. Należy przeciwstawiać się temu fałszywemu obrazowi – mówił w programie „Gość Poranka” w TVP Info minister sprawiedliwości Borys Budka.

W wydanej niedawno książce „Wygaszanie Polski” związani z PiS publicyści piszą o niszczeniu państwa i polskości w każdej niemal dziedzinie życia. Proces ten miał nasilić się za rządów Platformy Obywatelskiej, zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej. Według autorów publikacji, obecnie Polska jest w ruinie i trzeba ją odbudować. 

Obraz pesymistyczny lepiej się sprzedaje

– Budowanie takiego obrazu Polski, który jest bardzo pesymistyczny, to jest domena niektórych ugrupowań opozycyjnych. To jest zupełna nieprawda, zapraszam do tych miejsc, które się bardzo zmieniły. Nawet ściana wschodnia, która nie odwdzięcza się Platformie Obywatelskiej, jeśli chodzi o głosy, jest dokapitalizowana – bronił rządzącej partii Borys Budka w TVP Info. 

– Należy przeciwstawiać się temu fałszywemu obrazowi. Bo jestem przekonany, że ten obraz, budowany w narracji, jak to Polskę trzeba odzyskać, odbudować, jest zupełnie fałszywy. Niestety tak jest, że często taki obraz pesymistyczny lepiej się sprzedaje – zauważył minister sprawiedliwości. Wyraził jednocześnie przekonanie, że do wyborców trzeba wychodzić z pozytywną ofertą.

W maju Borys Budka mówił w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, że nie wierzy, że PiS ma twarz Andrzeja Dudy. – Jesienią istnieje realne zagrożenie, że oni powrócą. Boję się, że wtedy zostałaby zahamowana droga integracji z UE, dobrych relacji z sąsiadami i rozwoju gospodarczego – powiedział.

Zapytany w poniedziałek w TVP Info, czy straszenie PiS-em będzie jedną ze strategii wyborczych Platformy, zapewnił, że to nie jest straszenie, tylko „pokazywanie, że PiS się nie zmienił”. – Jasno i czytelnie przedstawiciele PiS mówią, kto ma być - mam nadzieję, że to się nie ziści - premierem, czyli pan prezes Jarosław Kaczyński. Statutowe władze partii to m.in. Antoni Macierewicz – przypomniał minister Borys Budka. Chcę pokazać, że my jesteśmy lepsi – Wierzę w to, że prezydent Duda będzie prezydentem wszystkich Polaków, ale to już nie jest działacz PiS. Tam się nic nie zmieniło, ja w to po prostu nie wierzę – podkreślił. I jeszcze raz powtórzył: „ja nie zamierzam straszyć PiS-em, chcę tylko pokazywać, że my jesteśmy lepsi”.

Źródło: tvp.info


bg Image