kierwinski.png

Czas posypać głowę popiołem. Każda partia musi wyciągać wnioski z tego, co mówią wyborcy – mówił Marcin Kierwiński w programie „Gość poranka” w TVP Info, komentując porażkę Bronisława Komorowskiego. Szef gabinetu politycznego premier Ewy Kopacz zapewnił, że nie ma potrzeby szukania nowych twarzy poza Platformą. – Jest wielu młodych polityków PO, którzy czekają na swoją szansę – powiedział.

– Myślę, że w ciągu najbliższych kilku tygodni nasi wyborcy, poznają nowe otwarcie Platformy Obywatelskiej, także program, z którym będziemy szli do wyborów. Personalia to są sprawy poboczne. Najważniejszy jest program i wyciągnięcie wniosków z tego, co się stało w wyborach prezydenckich – powiedział Marcin Kierwiński.

Nie będziemy na siłę szukać twarzy poza Platformą

– Musimy zadbać o tych, co nam nadal ufają. Z drugiej strony, trzeba się rozszerzać i zdobywać nowych wyborców – powiedział poseł. Zaprzeczył jednak, by Platforma szukała polityków po lewej stronie sceny politycznej. – Nie będziemy na siłę szukać nowych twarzy poza Platformą Obywatelską. Myślę że jest wielu polityków PO, którzy są dobrze odbierani przez społeczeństwo. Jest też wielu młodych polityków, którzy czekają na swoją szansę – powiedział.

Referendum się odbędzie 

Szef gabinetu politycznego Ewy Kopacz zapewnił, że referendum w sprawie m.in. jednomandatowych okręgów wyborczych, zarządzone przez prezydenta Bronisława Komorowskiego po przegranej I turze wyborów, dojdzie do skutku. – Decyzja o referendum wpisała się w kampanię wyborczą do parlamentu. Można powiedzieć, że pan prezydent Komorowski wpisał ją w kampanię, choć z drugiej strony to wyborcy, głosując na Pawła Kukiza – człowieka, który mówi o jednym postulacie, że chce JOW-ów – sprowokował prezydenta do takiej, a nie innej decyzji – powiedział. – To referendum się odbędzie, my będziemy przekonywali do tego, że możliwe są potencjalne zmiany w ordynacji, jeżeli ludzie się za tym opowiedzą – mówił Marcin Kierwiński.

Źródło: tvp.info

 

 


bg Image