kidawa4.png

Jeżeli popatrzymy na politykę rządu odnośnie pomocy młodym ludziom, to w ciągu ostatnich lat zrobiono dużo. Nie wszystko, ale dużo – powiedziała w "Poranku RDC" rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Czas wyborów to taki czas, że pewne rzeczy widać mocniej, kandydaci wybierają problemy, które najmocniej akcentują – uważa Małgorzata Kidawa-Błońska. – Jeśli popatrzymy na politykę rządu odnośnie pomocy ludziom młodym, to zrobiono dużo, nie wszystko, ale dużo - powiedziała rzecznik rządu.

– Młodzi ludzie mają trudno, bo kiedy wchodzą na rynki pracy wymaga się od nich bardzo wysokiego wykształcenia, a system szkolnictwa zawodowego w Polsce nie istnieje. Dopiero od 1,5 roku próbujemy z tym walczyć – powiedziała Kidawa-Błońska.  – Musimy jednak zwrócić uwagę na to, że bezrobocie wśród młodych spada – dodała.

Nowa ordynacja podatkowa

– Pani premier obiecała przygotowanie nowej ordynacji podatkowej. Obecnie przepisy są zapisane w wielu ustawach, przydałby się jeden, bardziej czytelny dokument – powiedziała rzecznika. Jak tłumaczyła, przepisy muszą być prostsze, czytelniejsze, musi być w nich zaznaczona rola obywatela – jego prawa i obowiązki, bo to z pieniędzy obywateli utrzymywane jest państwo.

Syryjscy emigranci

– Żeby przyjąć do Polski uchodźców, trzeba im stworzyć warunki do życia w naszym kraju – powiedziała Kidawa-Błońska. – Nie można ich zamknąć, muszą nauczyć się języka, naszej kultury. To jest proces, który nie może nastąpić  tak gwałtownie, państwo musi być przygotowane – tłumaczyła. – Jeśli kogoś zapraszamy i bierzemy za niego odpowiedzialność, musimy się nim zaopiekować i musi to być dobrze zrobione – dodała.

Jak powiedziała rzecznik rządu, przed Europą stoi wielkie wyzwanie. – Polska jest częścią Europy, wspólnie korzystamy z dobrodziejstw Unii Europejskiej i wspólnie musimy ponosić zobowiązania, nie możemy mówić, że ten problem nas nie dotyczy –podkreśliła.

Protest naukowców

Zawsze kiedy jest protest, chodzi o pieniądze – uważa Małgorzata Kidawa-Błońska. - To nie jest tak, że ilość środków idących na uczelnie zależy od ilości studentów, ta kwota stanowi około 12 proc. budżetu uczelni. Są środki które idą z ministerstwa, na wszystkie programy badawcze są granty, nie tylko polskie, ale też np. europejskie – tłumaczyła rzeczniczka.

Samo danie pieniędzy uczelniom niczego nie zmieni – uważa Małgorzata Kidawa-Błońska. Jej zdaniem uczelnie muszą zapewniać lepszy poziom wykształcenia. – Studenci powinni dostawać najlepszą ofertę edukacyjną, która zapewni im pozycję na rynku pracy – powiedziała.

Źródło: rdc.pl


bg Image