budka1.png

Chcemy zagwarantować nieodpłatny dostęp do pomocy prawnej dla osób objętych systemem pomocy społecznej: osób które ukończyły 75. rok życia, które posiadają Kartę Dużej Rodziny, a także kombatantów i weteranów, to jest szacuje się w granicach 5 milionów obywateli - mówił minister sprawiedliwości Borys Budka.

Krzysztof Grzesiowski: Minister sprawiedliwości Borys Budka. Witamy, panie ministrze, dzień dobry.

Borys Budka: Dzień dobry.

Dziś rozpoczyna się trzydniowe posiedzenie Sejmu, jeśli nic się nie zmieni, punkt 6 będzie rozpatrywany, a brzmi on: „Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnej informacji prawnej oraz edukacji prawnej społeczeństwa”. Uzasadnia minister sprawiedliwości, tak się składa pan. Nic się nie zmieniło chyba, prawda? Ten punkt nie wypadnie raczej z porządku.

Nie wypadnie, co więcej – będzie nieco wcześniej niż planowano, czyli o godzinie 13.15.

Dziś jeszcze.

Jeszcze dziś.

W pewnym skrócie, bo to składa się z trzech elementów, czyli nieodpłatna pomoc prawna, nieodpłatna informacja prawna, edukacja prawna społeczeństwa. Jak to ma wyglądać w praktyce? Kogo to ma dotyczyć? Kto może z tego skorzystać?

Przede wszystkim chcemy zagwarantować nieodpłatny dostęp do pomocy prawnej dla osób objętych systemem pomocy społecznej, osób, które ukończyły 75. rok życia, czyli seniorów, osób, które posiadają Kartę Dużej Rodziny, a także kombatantów i weteranów, to jest szacuje się w granicach 5 milionów obywateli, którzy na początku będą objęci tą bezpłatną pomocą. Informacja, dostęp do informacji prawnej będzie zagwarantowany wszystkim obywatelom bez względu na status majątkowy czy też wiek, i kwestia edukacji prawnej to przede wszystkim skierowanie do ludzi młodych, ale również programy, które będą budowane tak, ażeby każdy obywatel zwiększał swoją świadomość o prawie, tak, aby uniknąć ewentualnych sytuacji konfliktowych albo z racji... albo konsekwencji, które mogą wynikać z tego, że ktoś nie posiada takowej informacji.

A jak w tej chwili wygląda dostęp do bezpłatnych usług prawnych? Weźmy mapę Polski. Są duże miasta, są małe miejscowości, są bardzo małe miejscowości. Jak to można scharakteryzować?

W tej chwili należy rozróżnić bezpłatną pomoc prawną przesądową od bezpłatnej pomocy prawnej sądowej. Państwo na tym etapie gwarantuje każdemu, kogo nie stać na opłacenie zawodowego pełnomocnika, że sąd może przyznać mu pełnomocnika z urzędu, ale dzieje się to dopiero na etapie postępowania sądowego.

Czyli już w trakcie przewodu.

Tak, ewentualnie na etapie, gdy chce ktoś wnieść pozew w sądzie cywilnym, składa jednocześnie wniosek o zwolnienie z kosztów i przyznanie pełnomocnika z urzędu. Natomiast sytuacja dostępu do takiej bezpłatnej pomocy przedsądowej jest stosunkowo dobra w dużych ośrodkach, w miastach, w miastach na prawach powiatu, dlatego że działają liczne świetne organizacje pozarządowe, które od lat parają się tutaj tą pomocą. Działają również takie akademickie kliniki prawa, głównie na wydziałach prawa i administracji, gdzie studenci, absolwenci i pracownicy naukowi świadczą takie usługi, natomiast widzimy bardzo duży deficyt na szczeblu małych miast czy też obszarów wiejskich. Oczywiście, mamy system pomocy społecznej i jednym z elementów pomocy społecznej jest również świadczenie takich porad prawnych w ośrodkach pomocy rodzinie, ale naszym zdaniem jest to niewystarczające. Dlatego też po raz pierwszy udaje się to, że w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie i ja wierzę w to, że ta dobra ustawa, będąca wynikiem nie tylko prac rządowych, ale również konsultacji społecznych, będzie przyjęta zdecydowaną większością głosów. Marzy mi się, żeby była przyjęta bez głosów sprzeciwu.

A czy nie obawia się pan, że w przypadku tych organizacji, które już pomagają, o których pan wspominał, ich działalność będzie ograniczona przy okazji nowych przepisów, jeśli wejdą w życie, oczywiście, że pojawią się nowe instytucje, nowe osoby?

W początkowej wersji projektu założenie było takie, że bezpłatną pomoc prawną opłacaną przez państwo będą świadczyć wyłącznie pełnomocnicy fachowi, czyli radcy prawni i adwokaci. Po przeprowadzeniu bardzo dużych konsultacji społecznych i właśnie głosach organizacji pozarządowych projekt uległ zmianie i w tej chwili właśnie dla organizacji pozarządowych gwarantowana jest połowa tego obszaru bezpłatnej pomocy prawnej, to znaczy powiaty będą organizowały konkursy, tak jak się to dzieje, na wiele innych usług społecznych, do których będą mogły przystępować organizacje pozarządowe, będziemy chcieli wykorzystać ich potencjał, ich zdolność, ich doświadczenie. I  z tego miejsca należy podziękować za te wszystkie głosy, te wszystkie uwagi wniesione podczas konsultacji społecznych, bo dzięki temu udało się połączyć ten element świadczenia usług przez pełnomocników fachowych oraz przez organizacje pozarządowe. Jednocześnie należy podkreślić, że absolutnie nie zamykamy drogi dotychczasowym podmiotom, które świadczą taką pomoc. Będą one mogły dalej w oparciu o swoje statuty świadczyć takowe usługi.

Na pewno zna pan takie sformułowanie, że jak coś jest za darmo, to jest gorsze.

Tak. Szanowni państwo, otóż tutaj to jest bezpłatna...

Jest, może być gorsze.

...bezpłatna pomoc prawna, bezpłatna od strony obywatela, natomiast państwo polskie będzie gwarantowało należyte opłacenie pełnomocników fachowych, tak, żeby oni dostali wynagrodzenie za swoje usługi. Dochodzą do mnie takie głosy środowiska przede wszystkim adwokackiego, że te proponowane rozwiązania są zbyt małe, że to nie są takie środki, ale zwracam uwagę, że to jest jeden z elementów, gdzie państwo będzie pomagać. I celem ustawy nie jest danie dodatkowego... tylko i wyłącznie jakiegoś dodatkowego zarobku osobom świadczącym takie usługi, ale zagwarantowanie dostępu do bezpłatnej pomocy obywatelom. Wierzę w to, że w kolejnych latach będziemy zwiększać środki na pomoc prawną i wiem, znam środowisko radców prawnych, adwokatów, że osoby wykonujące ten zawód świadczą usługi bardzo dobrej jakości bez względu na to, kto jest ich klientem.

Uwzględniając drogę parlamentarną, czy mówimy o wejściu w życie tych przepisów, jeśli to zostanie zaakceptowane, oczywiście, od przyszłego roku? Jaki jest plan? Bo to trzeba jeszcze pewnie jakieś vacatio legis uwzględnić.

Tak, plan jest taki, ażeby już umowy były zawierane z radcami, adwokatami i z organizacjami pozarządowymi jeszcze w tym roku, natomiast żeby cały projekt ruszył od 1 stycznia 2016 roku i na to jest zagwarantowane blisko 100 milionów złotych w planie finansowym na przyszły rok.

Dużo bliższą datą jest 1lipca, panie ministrze, tego roku.

Tak, reforma kodeksu postępowania karnego, kodeksu karnego, zmiana filozofii w podejściu...

Czyli mówiąc tak w skrócie, po nowemu trochę, tak?

Tak, jest to duże wyzwanie, które stoi przed prokuratorami, przed sądami. Jesteśmy dobrze przygotowani do wejścia w życie tej reformy, aczkolwiek w przyszłym tygodniu będę odbywał konsultacje z przedstawicielami Krajowej Rady Prokuratury, 4–dniowe posiedzenie również poświęcone temu tematowi. Minister sprawiedliwości tam, gdzie jest to możliwe... bo przypominam, nie jestem zwierzchnikiem prokuratury, minister sprawiedliwości nie może tutaj ingerować w jej prace, ale minister sprawiedliwości może zapewnić dobre systemowe rozwiązania, narzędzia, które posłużą koordynacji pracy sądów i prokuratur, tak, żeby ta współpraca gwarantowała bezpieczeństwo procesowe obywateli oraz to, że nowe rozwiązania będą wchodziły bezkolizyjnie w życie. (...)

Cała rozmowa: polskieradio.pl


bg Image