crop-a1rWW09CP2XewEE_180x130-0.png

Decyzję Komisji Europejskiej w sprawie przepisów o niemieckiej płacy minimalnej poznamy w ciągu tygodni, nawet dni - ujawniła w Trójce komisarz UE Elżbieta Bieńkowska. 

Na nowe niemieckie prawo w sprawie płacy minimalnej poskarżyło się 17 krajów - mówiła w Trójce  Elżbieta Bieńkowska, unijna komisarz UE do spraw rynku wewnętrznego i usług. Komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług powiedziała, że ten problem tylko tytułowany jest jako przepisy o płacy minimalnej. Zastrzegła, że KE jest za ideą europejskiej płacy minimalnej. - Tu jednak mówimy o całym pakiecie dodatkowych obciążeń administracyjno-biurokratycznych dla zagranicznych przedsiębiorców przejeżdżających przez Niemcy - wyjaśniła.

Według Elżbiety Bieńkowskiej wszystko wskazuje na to, że wyżej wspomniane niemieckie przepisy naruszają zasady wolnego rynku i stąd, w jej ocenie, KE powinna odpowiednio zareagować. Jej zdaniem decyzja powinna zapaść za kilka dni. - Gdyby takie przepisy wprowadziły inne kraje, w jeszcze szerszym zakresie, to zdemolowałoby wspólny rynek europejski - powiedziała.

Elżbieta Bieńkowska przewiduje, że będzie zgoda na tzw. kabotaż - to jest by zagranicznych kierowców, jeżdżących na terenie Niemiec, obowiązywały stawki ustalone w tamtejszym prawie. Komisja Europejska odniesie się natomiast do tranzytu i transportu międzynarodowego.

Źródło: polskieradio.pl 

FOTO: PAP


bg Image