niesiolowski.png

Polska jest w najlepszej sytuacji geopolitycznej, ekonomicznej, społecznej, pod każdym względem sytuacja Polski jest absolutnie najlepsza od ostatnich dwustu lat, a znam historię dobrze. Polska już dość wycierpiała w swojej historii, mieliśmy dość tragedii, rozbiorów, powstań, żeby doszła tragedia w postaci prezydentury Andrzeja Dudy - mówił poseł Stefan Niesiołowski w rozmowie z Moniką Olejnik.

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Stefan Niesiołowski Platforma Obywatelska, wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Stefan Niesiołowski: Dzień dobry państwu.

Panie pośle, wczoraj Magdalena Ogórek, kandydatka do urzędu prezydenta SLD powiedziała „Mój umysł nie ogarnia, jak pan Bronisław może nas godnie reprezentować”.

No muszę powiedzieć, że...

Musi pan łyk, tak, jesteśmy w radiu, proszę, łyk herbaty.

To chamstwo, chamstwo to było, już takie polityczne chamstwo. Ale właściwie bliskie zwykłego chamstwa, bo to nie jest pan Bronisław dla nikogo, zwłaszcza dla pani Ogórek, tylko to jest prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Ja nawet myślę nie zasługuje na komentarz. No, pani Ogórek milczała i o to mieli pretensje do pani Ogórek i dziennikarze i politycy, no ale teraz, jak przemówiła to to jest katastrofa zupełna.

Pani Ogórek mówi, że pan Bronisław skakał po krzesłach w Japonii, pan Bronisław mówił o Dunkach - kaszaloty.

To z kaszalotami to było, nie mówił o wszystkich Dunkach, mówił o niektórych, no może nie było to najzręczniejsze, ale no powiedzenie tak jakby nic innego prezydent Komorowski nie mówił jest przykładem jakiegoś ograniczenia, skarlenia umysłowego pani Ogórek. Natomiast po krzesłach nikt nie skakał, było to pięćset razy wyjaśniane, ja nie wierzę, że ona nie wie, że to było specjalne miejsce właśnie dla gości w parlamencie, więc to jest tak, jak ktoś staje w studio fotograficznym żeby zrobić zdjęcie, tam było takie miejsce właśnie dla gości i na to ktoś mówi, że ktoś skacze, no to, ona kłamie, świadomie. Ja muszę powiedzieć, że takie rozczarowanie, może stąd ta moja niechęć, bo ja liczyłem bardzo na to, że ta osoba potrafi, pomoże lewicy, że lewica się odbuduje, no to jest kandydatura po prostu tragiczna. Chamstwo, no jak można skakał po krzesłach, nie skakał, wie pani, pani Ogórek pani kłamie, jeszcze raz mówię. To będzie klęska lewicy.

Z kolei inny kandydat Grzegorz Braun widziałby Bronisława Komorowskiego, Donalda Tuska na Rakowieckiej, chciałby żeby były procesy pokazowe i powiedział, że jak będą siedzieli w areszcie to zaczną wreszcie sypać.

Ale czy to zasługuje, nie wiem czy w ogóle, szkoda czasu pani redaktor w poważnym programie o Braunie, o jakimś tam Kukizie, Korwinie, Tanajno, Wilku, Ogórek, szkoda, to jest jakaś drobnica polityczna, która ożywa...

Kandyduje Wilk?

Wilk, oczywiście, kandyduje Wilk nawet, Wilk, Kukiz, no czy jest o kim mówić w ogóle.

No jest, jest.

Czy ci ludzie zasługują, proszę bardzo, jeżeli pani redaktor chce, proszę bardzo, czy oni mają cokolwiek, czy choć w jednym punkcie oni mają coś do zaproponowania?

Ale uważa pan, że Paweł Kukiz nie ma nic do zaproponowania?

Nic, nic nie widzę.

Skoro 8 proc. ma poparcia, ma w sobie...

Zdarzało się, a co Tymiński miał do zaproponowania, miał 20 proc. poparcia, a co we Francji miał do zaproponowania, nie chcę polityków, zbrodniarzy wymieniać, no zdarzały się w historii, w demokracji się zdarzają przypadki, a co ten, który proponował hodowlę wielorybów w Danii taki, no co jakiś czas, ale ograniczmy się do polskich przykładów, co jakiś czas pojawia się jakiś koszmarny, jakaś koszmarna postać na scenie politycznej także polskiej i udaje mu się uwieść pewną część wyborców. Tymiński miał 20 proc. poparcia, a Lepper co miał do zaproponowania, nie ma o czym, a co Wrzodak miał do zaproponowania.

Ale nie czuje pan, że jest jakaś zmiana na scenie politycznej.

Jest, na gorsze, tak to prawda.

Że mocne poparcie ma Janusz Korwin-Mikke, Paweł Kukiz to są ci ludzie, którzy są przeciwko systemowi.

Jest zmiana w całej Europie, w całej Europie jest zmiana, to trochę przypomina lata trzydzieste, jest znużenie demokracją, jest rozczarowanie, są poważne problemy ekonomiczne, społeczne, one się wzajemnie wiążą, mamy przykład Grecji, mamy przykład Hiszpanii, tam też jakaś partia radykalna, lewacka zdaje się próbuje dojść do władzy, tak, to prawda. To przypomina lata trzydzieste. Ale jak mówię walka z tymi koszmarami, patologiami, to są patologie polityczne, z tą patologią walka to jest obowiązek mediów, a nie hołubienie ich i mówienie, że Kukiz, Korwin-Mikke ma, Braun, że oni są, po co Braun w ogóle są w telewizji występuje? Ci ludzie nie mają nic do powiedzenia, podpalają Polskę...

Brauna zostawmy na boku, ale...

...nie powinni być wpuszczani do publicznych mediów.

Tak, ale nie może pan porównywać Brauna z PiS.

Dlaczego nie, a czym się różni?

No, dlaczego.

Nienawiścią do demokratycznej Polski, poniżaniem władz, na przykład Kukiza te przegonię ich wszystkich, panie Kukiz pana przegonią, pana przegonią, bo pan się nie nadaje.

A Janusz Palikot, który mówi „zrobię z wami porządek”...

Janusz Palikot mówi podobnie, tak, podobnie, podobnie. W demolowaniu demokracji największe zasługi ma Kaczyński oczywiście, ale w tą lukę, którą stworzył Kaczyński, w to schamienie polityki, w to sprostytuowanie, w sensie języka, takiej wulgarności, że wszystko można powiedzieć, można ubliżać papieżowi, to ta pani z Poznania, można ubliżać biskupowi Życińskiemu było, można ubliżać prezydentowi, premierowi, to zrobi Kaczyński w pewnym obszarze i w to weszli teraz Braun, Kukiz, Korwin, także to są ludzie, którzy ponoszą odpowiedzialność za podpalanie Polski. A ja oczekuję od ludzi, którzy poczuwają się do odpowiedzialności za Polskę, że powstrzymają ich i że zagrożą im, zagrodzą im drogę do władzy. (...)

Cała rozmowa: radiozet.pl 


bg Image