witczak2.png

In vitro to dobrowolna metoda wspomagająca te rodziny, które w sposób naturalny nie mogą mieć dzieci. Jesteśmy za życiem i będziemy wspierać in vitro. Potrzebujemy jednak ustawy, która da ramy prawne - mówił w "Polityce przy Kawie" poseł Mariusz Witczak.

Przygotowany przez resort zdrowia dokument daje dostęp do in vitro nie tylko małżeństwom, ale także związkom nieformalnym. Zapłodnionych będzie mogło być nie więcej niż 6 komórek jajowych. Zakazane będzie handlowanie komórkami, ale dopuszczone ma być przekazywanie innym parom niewykorzystanych komórek rozrodczych.

"To dobrowolna metoda wspomagająca te rodziny, które w sposób naturalny nie mogą mieć dzieci. Jesteśmy za życiem i będziemy wspierać in vitro" - mówił w "Polityce przy Kawie" poseł Mariusz Witczak.

„Potrzebujemy ustawy, która da ramy prawne”

Poseł Mariusz Witczak mówił w TVP1, że w obecnym porządku prawnych panuje "wolna amerykanka", jeśli chodzi o kwestie in vitro. Teoretycznie może istnieć czarny rynek zarodków i te kwestie będą uregulowane w ustawie.

"My już od dawna realizujemy rządowy program, który wspiera in vitro. Jesteśmy za życiem, a Platforma Obywatelska wspiera rodziny, które nie mogą mieć dzieci w sposób naturalny" – mówił Mariusz Witczak.

"Dzisiaj potrzebujemy ustawy, która da ramy prawne. Proszę nie mylić tej ustawy, którą dzisiaj przygotowujemy z rządowym programem finansowania in vitro" – dodał.

Ustawą zajmuje się Rada Ministrów, wkrótce będzie dyskutowana w parlamencie, będzie można rozmawiać o kwestiach spornych i zgłaszać poprawki.

Źródło: tvp.info


bg Image