tyszkiewicz4.png

Ważnym zadaniem prezydenta będzie zapewnienie bezpieczeństwa w trudnym czasie. Nie będzie więc baloników i confetti. Planujemy przede wszystkim spotkania z ludźmi - powiedział Robert Tyszkiewicz, szef sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego w „Salonie Politycznym Trójki”.

Głowa państwa ma ogromną odpowiedzialność za bezpieczeństwo, za stabilność i dialog wewnętrzny - mówił Robert Tyszkiewicz.

Polityk wyjaśniał, że sztab stara się, aby Bronisław Komorowski miał jak najwięcej spotkań z wyborcami. Zapowiedział, że w sobotę zacznie się ”maraton” kampanijny - w Polskę wyruszy flota kilkunastu "bronkobusów" - w jednym z nim będzie podróżował kandydat na drugą kadencję na urząd prezydenta. Główną ideą jest przekonywanie Polaków, że mogą się łączyć i wspólnie robić dobre rzeczy dla kraju. Poseł nie chciał na razie ujawnić, jakie znane osobistości zaproszono na sobotnie spotkanie, rozpoczynające kampanijny maraton.

 Ukrainę trzeba wesprzeć

Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych mówił, że nie powinniśmy przechodzić do porządku dziennego nad niewpuszczeniem polityków Unii Europejskiej, w tym Polski na pogrzeb Borysa Niemcowa. - To skandal, nie tylko dyplomatyczny, także w wymiarze moralnym - mówił poseł.

Robert Tyszkiewicz zauważył, że niezależnie od retorsji, które Rosja stosuje wobec osób publicznych z Unii Europejskiej świat oczekiwał, by je uchylić, z racji pogrzebu zamordowanego lidera opozycji.

- Trzeba piętnować takie sytuacje. Trzeba pokazywać opinii publicznej, w którym momencie historii znalazła się Rosja. Należy wyrażać solidarność ze wszystkimi w Rosji, którzy dopominają się tam o przestrzeganie podstawowych praw, swobód obywatelskich - apelował przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Poseł zaznaczył, że z Ukrainy słychać apel o ”pilną pomoc”. - Ukraina potrzebuje wsparcia. Osłabione państwo, słaba armia jest zachętą dla agresora. Potrzebuje wsparcia UE, NATO, finansowego - tłumaczył. Zaznaczył, że tylko taka demonstracja solidarności z napadniętym krajem może zniechęcić Rosję od eskalacji konfliktu.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image