papke.png

Kończymy audyt. Jego wyniki niebawem przekażemy delegatom do zapoznania się i przeanalizowania. Na tę chwilę związek pracuje zgodnie ze statutem i polskim prawem - mówi prezes PZPS poseł Paweł Papke.

"+Super Express+: - Poprzednie władze zostawiły dużo "trupów w szafie"?

Paweł Papke: - Zbyt mało czasu minęło, by to stwierdzić. Powołaliśmy zewnętrzną firmę, która przeprowadza audyt i czekamy na jego wyniki. Zapewniam, że na tę chwilę związek pracuje zgodnie ze statutem, ustawą o sporcie i polskim prawem. Na razie "trupy z szafy" nie wypadają.

Jednak nie chcecie ujawnić szczegółowych wydatków związanych z ubiegłorocznymi mistrzostwami świata, mimo że większość pieniędzy pochodziła z kieszeni podatników.

Kończymy audyt. Jego wyniki niebawem przekażemy delegatom do zapoznania się i przeanalizowania, a na walnym zgromadzeniu dodamy jeszcze sprawozdanie roczne z całej działalności związku.

Ale przecież te pieniądze były publiczne. Społeczeństwo nie powinno dowiedzieć się, jak zostały wydane?

Oczywiście, wyniki zostaną udostępnione opinii publicznej. Obowiązujące prawo nie pozwala na wymienienie nazw wszystkich kontrahentów, konkretnych nazwisk czy naruszenia tajemnicy handlowej, ale zapewniam, że pokażemy Polakom, w jaki sposób zostały sfinansowane MŚ. (...)"

Cała rozmowa: "Super Express" Nr 50(7141), str. 21


bg Image