Neumann2.png

Mamy tylko możliwości dyplomatyczne nacisku na Rosję, która doskonale wie, czym jest ten wrak i jak można wrzucić zapalnik do beczki z prochem - mówił w programie "Polityka przy kawie" wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.

Polska poprosiła Rosję o pisemną odpowiedź na pytanie, dlaczego wrak rozbitego tupolewa wciąż znajduje się w Smoleńsku. W „Polityce przy kawie” Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia stwierdził, że wrak jeszcze długo może pozostać w Rosji. – Rosja próbuje rozgrywać Polskę i polskie emocje w sposób czasami brutalny. Mamy tylko możliwości dyplomatyczne nacisku na Rosję, która doskonale wie, czym jest ten wrak i jak można wrzucić zapalnik do beczki z prochem – mówił. 

„Pozostała tylko dyplomacja”

W jego ocenie, wrak jeszcze długo będzie kartą przetargową Putina, bo interesy Rosji i Polski są w tej części Europy rozbieżne i sprawa Ukrainy to pokazuje. Sławomir Neumann uważa, że pozostała tylko dyplomacja. – Są oczywiście jeszcze armaty, ale nie wyobrażam sobie, aby Polska wysłała po wrak wojsko – mówił wiceminister zdrowia.

Źródło: tvp.info


bg Image