Kidawa2.png

Rząd nie chce inwigilować swoich obywateli i nigdy nie chciał – zapewniła w programie „Gość poranka” w TVP Info Małgorzata Kidawa-Błońska, komentując uchwaloną w ubiegłym tygodniu ustawę sędziowską, dzięki której minister sprawiedliwości zyska dostęp do baz sądowych wyroków. – Są sytuacje, kiedy nawet społeczeństwo wymaga, żeby minister w konkretnych sprawach miał trochę szerszą wiedzę – stwierdziła rzecznik rządu.

„To jest po to, żebyśmy czuli się bezpiecznie”

– To jest wysokie nadużycie – porównywanie naszego systemu prawnego z tym, co było za komuny – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska w TVP Info. Zapewniła, że „rząd nie chce inwigilować swoich obywateli i nigdy nie chciał, ponieważ w Polsce sądownictwo i prokuratura są niezależne”. – Ale są sytuacje, kiedy nawet społeczeństwo wymaga, żeby minister sprawiedliwości w konkretnych sprawach miał trochę szerszą wiedzę. Bez tej ustawy nie ma prawa zwrócić się z prośbą o takie dokumenty – mówiła rzecznik rządu.

– Prawo do informacji ministra w takich sprawach nie jest łamaniem praw człowieka, wchodzeniem w prywatność – zapewniła Małgorzata Kidawa-Błońska.

– To jest po to, żebyśmy czuli się bezpiecznie, a nie po to, żeby inwigilować – dodała. Podkreśliła, że chodzi o wyjątkowe sytuacje i „możliwe, że w danym roku nie będzie ani jednej takiej sprawy”.

Wahania w sondażach nieuniknione

Rzecznik rządu odniosła się również do pogarszających się notowań Bronisława Komorowskiego w sondażach przedwyborczych.

– Rozpoczęła się kampania, pojawiają się nowi kandydaci, na pewno wahania w sondażach będą. Chcielibyśmy, żeby Bronisław Komorowski objął swój urząd w I turze. Wiemy, że to jest bardzo trudne zadanie, ale nie niemożliwe – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.

„Kampania będzie się rozkręcać, wszystko przed nami”

– To jest początek kampanii i na pewno jeszcze spadki poszczególnych kandydatów i wzrosty będą nas zaskakiwały. Sondaże to bowiem barometr – jeden polityk w danym tygodniu ma lepszą konwencję, lepsze wystąpienie, i wtedy te słupki lecą do góry; jak ma gorszy dzień, wtedy spadają – mówiła w TVP Info rzecznik rządu. – Kampania ma swój scenariusz i będzie się rozkręcać, więc wszystko przed nami – dodała.

Źródło: tvp.info


bg Image