grabarczyk2.png

Gdyby dziś zwrócono się do polskich władz z prośbami, aby udostępnić pomieszczenia, na pewno nie popełnilibyśmy drugi raz tego samego błędu - mówił w Poranku Radia TOK FM Cezary Grabarczyk, minister sprawiedliwości. Komentował w ten sposób zasądzenie odszkodowań, które Polska musi wypłacić przetrzymywanym w Kiejkutach więźniom.

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu odrzucił odwołanie polskiego rządu od ubiegłorocznego wyroku uznającego, że Polska naruszyła konwencję praw człowieka ws. więzień CIA w naszym kraju. Wyrok jest ostateczny, Polska musi zapłacić ponad 200 tys. euro odszkodowania dwóm osobom więzionym w Kiejkutach. - Ani grosza, nie można płacić mordercom - grzmiał po ogłoszeniu wyroku Leszek Miller, szef SLD.

Odszkodowanie pomoże terrorystom? "Absurdalne"

- Polska wykona wyrok - zaznaczył w Poranku Radia TOK FM Cezary Grabarczyk, minister sprawiedliwości. Odnosząc się wyraźnie m.in. do słów Millera, stwierdził: - Część polityków sprowadzała to do absurdalnej tezy, że część zasądzonych kwot będzie zasilaniem terrorystów. I z tymi tezami nie sposób polemizować, bo one nie uznają pewnego porządku prawnego. Jest wyrok i on musi być wykonany - podkreślał Cezary Grabarczyk.

Pojawiły się też głosy, że rząd powinien wyegzekwować środki na pokrycie odszkodowań od rządzących ówcześnie polityków, którzy zgodzili się na umieszczenie więzień CIA w Polsce. - Przeczytałem wyciągi z uzasadnienia wyroku i tam podkreślano, że polskie władze nie były informowane, jakie działania są podejmowane w tym więzieniu i że Polska nie miała wiedzy o torturach - mówił minister Cezary Grabarczyk. - Trudno wprost przypisywać tego rodzaju winę - dodał.

"Taka sytuacja nie może się powtórzyć"

- To dobra lekcja dla polskich polityków, także dla polskiego społeczeństwa - stwierdził minister sprawiedliwości. - Gdyby dziś zwrócono się do polskich władz z analogicznymi prośbami, aby udostępnić pomieszczenia, uczynić z nich rodzaj obszaru eksterytorialnego, na pewno nie popełnilibyśmy drugi raz tego samego błędu - zaznaczył.

- To co by pan powiedział, gdyby się dziś Amerykanie do pana zwrócili? - zapytał Jacek Żakowski, prowadzący Poranek Radia TOK FM. - Nie zwrócą się. Dla nich to też jest lekcja, taka sytuacja nie może się powtórzyć - odparł Cezary Grabarczyk.

Źródło: tokfm.pl


bg Image