maecka.png

- Zaprosiłam pielęgniarki na rozmowy. Jest pewien postęp w rozwiązywaniu ich problemów - podkreśla wiceminister zdrowia Beata Małecka-Libera odnosząc się do postulatów podnoszonych przez pielęgniarki.

Harmonogram działań Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zakłada strajk ostrzegawczy w maju, a we wrześniu strajk generalny. Związek skarży się m.in. na małą liczbę pielęgniarek zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia oraz rażąco niskie płace.

Gość "Salonu politycznego Trójki" przyznała, że chce się spotkać z pielęgniarkami jeszcze w lutym. - Liczę, że ten dialog będzie kontynuowany - dodała. Minister odniosła się do postulatów podnoszonych przez pielęgniarki. Jednym z nich jest kwestia ich bycia w systemie wyceniającym procedury medyczne. - W tym kierunku pracujemy. Jest zgoda na to, żeby rozpocząć wycenę tych procedur i ściśle opisać rolę, zadania i kompetencje pielęgniarek - podkreśliła.

Jak podkreśliła wiceminister w niedługim czasie zawód pielęgniarki stanie się potrzebny i modny, bo mamy starzejące się społeczeństwo. - Będzie wielka zmiana na tym rynku pracy. Te pielęgniarki, które rozpoczną szkolenia, znajdą zatrudnienie i dobre warunki płacowe, a także prestiż i szacunek - powiedziała. (...)

Źródło: polskieradio.pl


bg Image