skowronska.png

Doszło do porozumienia i gwarancji zatrudnienia. A zatem cały proces restrukturyzacji Kompanii Węglowej będzie mógł być przeprowadzony - mówiła w Jedynce szefowa sejmowej komisji finansów publicznych Krystyna Skowrońska.

Krzysztof Grzesiowski: W rzeszowskim studiu Sygnałów  przewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych, pani poseł Krystyna Skowrońska, Platforma Obywatelska. Dzień dobry, pani poseł, witamy z Warszawy.

Krystyna Skowrońska: Witam, dzień dobry państwu.

Jak zdążyliśmy ustalić, także w Rzeszowie, podobnie jak w Warszawie, mgła.

Takie  mamy warunki.

Niestety. Pani poseł, jako że dzisiejsza prasa pełna jest komentarzy po podpisanym porozumieniu związkowców górniczych z rządem, chciałem spytać panią na początek, czy według pani, że zacytuję jeden z tytułów, to porażka, kompromis czy pakt o nieagresji owo porozumienie?

Ja myślę, że warto zacytować zarówno słowa pani premier, że to dobry kompromis dla przyszłości górnictwa, jak również ze strony związków zawodowych szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz powiedział, że to jest porozumienie trudne, ale dobre. I teraz trzeba pracować, to utrzymanie miejsc pracy, wszystkie kopalnie nie będą skazane na likwidację. I bardzo w tym miejscu chciałabym podkreślić, ja się dziwię bardzo opozycji, a szczególnie Prawu i Sprawiedliwości, że nie głosowali za tą ustawą, która daje szansę na restrukturyzację, bo tak naprawdę gdyby nie przyjęto tego rozwiązania, mielibyśmy do czynienia z upadłością i wtedy nie wiem, jak by się skończyła ta sytuacja. A zatem kompromis dobry, a dla przyszłości początek restrukturyzacji polskiego górnictwa.

Pani poseł, a jak się ma owo porozumienie podpisane do tego dokumentu, który przyjął Sejm?

Ja może powiem o porozumieniu, bo to jest początek. Sejm przyjął i dał narzędzia do restrukturyzacji, ale podstawą tych rozmów to jest podpisane porozumienie dające szansę i utworzenie spółki restrukturyzacji kopalń, gdzie będzie możliwe wchodzenie, po zmianach tych organizacyjnych, prawnych będzie możliwość przeprowadzenia całego programu restrukturyzacji i jego notyfikacji. I to jest rzecz niezwykle ważna. Doszło do porozumienia i gwarancji zatrudnienia w dalszym ciągu w stosunku do górników pracujących na dole. A zatem cały proces restrukturyzacji będzie mógł zostać przeprowadzony. W tym zakresie koszty, o jakich mówiliśmy, na początku określane na 2,3 mld zł będą trochę wyższe, ale w tym zakresie ta... powiedziałabym sposób przeprowadzenia i tego pakietu osłonowego trochę inny. Ale przyjęty z dużą satysfakcją przez związki zawodowe. I teraz, tak jak zapowiedziała pani premier i negocjatorzy rządowi, sprawa w rękach ludzi, zarówno zarządów i związku zawodowych, żeby przygotować dobry program działania na przyszłość, dobry plan restrukturyzacji.

Tylko jeśli ktoś się przyglądał całej tej sprawie od początku, kiedy problem się pojawił, może odnieść wrażenie, że zniknęły takie słowa i takie pojęcia, jak likwidacja kopalni, jak zmniejszenie liczby pracujących, a pakiet socjalny, który został uzgodniony w tym porozumieniu, zwiększył się. Zatem o co chodzi? To raczej jest sukces związkowców, a nie strony rządowej.

Nie, to jest sukces również strony rządowej, od miesiąca maja ubiegłego roku prowadzono rozmowy. Przypomnę, pani premier z początkiem grudnia powołała pełnomocnika, wcześniej te rozmowy prowadził resort gospodarki, pan premier Piechociński. A zatem w tym okresie od grudnia powołanie pełnomocnika i tu chcę podkreślić, jak ważni są pełnomocnicy przy realizowaniu określonych zadań. W tym zakresie na pewno ważne jest, aby obie strony poważnie rozmawiały i skoro obie strony mówią o tym, że jest to dobre rozwiązanie, dobre rozwiązanie prawne na ten moment, ale myślę, że będzie to dobry pakiet osłonowy, ale sam program restrukturyzacji i notyfikacja tego programu to kolejne rozmowy. I teraz w jaki sposób potrafimy to dobrze zrobić. Trzeba dobrej współpracy w tym zakresie.

A czy przypadkiem to nie jest kwestia tego, że rząd dał sobie czas? Po prostu pewien problem został nie mówię rozwiązany...

Nie, to rząd nie dał sobie...

...bo nie został rozwiązany. Natomiast sytuacja się uspokoiła, byli lekarze, teraz górnicy...

Nie, to trzeba... Nie, nie, nie...

...na horyzoncie są kolejarze, pracownicy Poczty Polskiej.

To... Ja bym nie podgrzewała. Polskie górnictwo potrzebowało programu naprawy. Podzielenie na ten etap zmian prawnych, czyli i kolejno zmian, i budowania planu ekonomicznego to jest jak najbardziej efektem dobrego zaplanowania, jak to zrobić. I w tym zakresie nowa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, która zostanie powołana, będzie miała właśnie takie zadanie, aby ten program dobrego przygotowania się do zmian zrealizować.

Ja przypomnę, że dla porównania pokazuje się albo jako kontrargument, że sprywatyzowane kopalnie są efektywne. Tam trochę inaczej, tam się pracuje przez 7 dni w tygodniu, ograniczane są koszty pracy. Ale głównym problemem w zakresie górnictwa to jest program nie tylko kosztów wydobycia, które są wysokie, ale również sprzedaży węgla, który wydobywa się i jest na składzie. A zatem ta restrukturyzacja w ramach tej nowej spółki, możliwość zakupu niektórych kopalń przez firmy sektora energetycznego czy Węglokoks, jak się zapowiada, i przygotowanie dobrego programu dla górnictwa z gwarancją dla górników, którzy są zatrudnieni na dole, ten pakiet pracowniczy trochę został zmieniony, ale myślę, że on będzie dobrze realizowany.

I nie chciałabym, aby takim zarzewiem problemów, które są w związkach zawodowych i tego ścigania się było właśnie górnictwo. Ja myślę, że zapowiedziana przez premier i przez rząd dobra współpraca, czyli komisji trójstronnej w sprawach ważnych, to jest miejsce, w którym powinno się rozmawiać, a nie w zakresie zwoływania poszczególnych central związkowych na Śląsku.

Pani poseł, a czy ktoś... jest pani przewodniczącą sejmowej Komisji Finansów Publicznych, czy ktoś policzył, ile nowa Kompania Węglowa zyska po tych rozwiązaniach, które są efektem porozumienia? Jak to będzie finansowo wyglądało?

Ja myślę, że wtedy, kiedy zostanie opracowany taki program i plan naprawy, który musi być notyfikowany, na pewno będziemy znali więcej szczegółów. Elementem takim, który po pierwsze był niezwykle potrzebny, to porozumienie i ustawa, żeby nie było niekontrolowanej upadłości, a więc zgodzimy się. I tutaj bardzo, do swoich kolegów, dziwię się opozycji, że chcieli takiej niekontrolowanej upadłości. A zatem to jest krok w dobrą stronę, teraz pracować będą zespoły nad przygotowaniem dobrego programu. A zatem dajmy sobie czasu. Zapowiedzieliśmy, że w marcu w tej sprawie będą decyzje.

Jeszcze jedna kwestia z tym związana. W porozumieniu jest napisane, że rząd  wystąpi do Komisji Europejskiej z wnioskiem o skorzystanie z tzw. europejskiego funduszu dla inwestycji dla sektora węgla kamiennego, czyli mówiąc w skrócie, chodzi o pieniądze unijne, natomiast my kilka dni temu, 14 stycznia, rozmawialiśmy w studiu warszawskim z pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa, panem Wojciechem Kowalczykiem, który powiedział w przypadku nowej spółki, nowej Kompanii Węglowej, że „nie zakładamy wykorzystania środków unijnych w tym procesie, według mojej najlepszej wiedzy takiej możliwości w tej chwili nie ma”, koniec cytatu. Więc jest taka możliwość, czy takiej możliwości nie ma?

Myślę, że zbada rząd wszelkiego rodzaju możliwości. Jeżeli będą takie możliwości i będzie potrzeba, to taki program zostanie uruchomiony. On musi być notyfikowany i na ten temat wypowiadano się również wcześniej w Sejmie.

No to inny temat, pani poseł. Czy osobom, które zaciągnęły kredyt we frankach szwajcarskich, kredyt hipoteczny, państwo w jakikolwiek sposób powinno pomóc?

Ja wiem, że to jest duży problem, dotyczy około 560 tysięcy umów. Zadłużenie we frankach spada i tak jak wcześniej niektórzy komentatorzy mówili, że to jest ok. 50% portfela kredytowego kredytów mieszkaniowych. Po tych szczegółowych szacunkach mówi się o trochę mniejszym portfelu, bo około 38%. Ale jest to problem na dzisiaj decyzji szwajcarskiego banku narodowego i w tym zakresie na pewno trwa ocena.

Ja myślę, że potrzebna jest... kilka tematów tutaj rozstrzygnąć. Po pierwsze to jak to wpływa na sytuację kredytobiorcy, na cały... czy był stosowany ten obowiązek informacyjny związany z ryzykiem zmiany kursu, czy w tym zakresie Komisja, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów badała, w jakim zakresie chroniony jest konsument i czy banki nie stosują tzw. klauzul abuzywnych, czyli tych zakazanych, a także czy Komisja Nadzoru Finansowego przeprowadzała kontrole. To po pierwsze po stronie współpracy banku z kredytobiorcą. I teraz – jak kredytobiorca badał to ryzyko, czy jest w stanie dokonywać spłaty, to rozmowy z bankami.

I dzisiaj wszyscy czekamy na to, jak będzie zachował się rynek finansowy nie tylko w Polsce, ale i w Europie, bo przypomnę, że nawet dla Niemiec ma to tak jak dla nas bardzo ujemny wpływ zmiana kursu franka. Zapowiedziane jest zebranie Komitetu Stabilności Finansowej, na pewno ważna jest opinia Narodowego Banku Polskiego w tej sprawie. To jedno. I te elementy obserwowania mamy do czynienia od czwartku z uwolnieniem kursu franka. To po pierwsze.

I druga sprawa – chcę przypomnieć wszystkim pewno słuchaczom, że to w 2006 roku, kiedy Komisja Nadzoru Bankowego ówczesna mówiła o bardzo ostrożnym podchodzeniu do kredytów walutowych, wtedy mieliśmy do czynienia z całą kampanią, jak to te kredyty walutowe powinniśmy udzielać, wspierając rozwój rynku. No, niestety, w tym zakresie pojawiły się przynajmniej dwukrotnie te zmiany.

Jak powinny zareagować banki? Banki powinny w tym zakresie na pewno rozmawiać z klientem, ażeby zobaczyć, czy ma on możliwość spłaty, zastosować te standardowe narzędzia, dotyczących ustalenia albo nowych terminów czy przesunięcia terminów w ramach obowiązującej umowy. Przypomnę, że na rynku nieruchomości mamy do czynienia z lekkim podwyższaniem cen na rynku nieruchomości, a zatem tak jak przedtem była robiona... dodatkowe zabezpieczenia, w tym przypadku należy po prostu trochę poczekać, zobaczyć, jak ta sytuacja będzie się rozwijała. To jest rzecz jedna. I ja przypomnę, że już wszyscy mówią o takiej zasadzie, w jakiej walucie (...)

W jakiej zarabiasz, w takiej spłacasz.

...tak, w takiej spłacasz. I mamy do czynienia z bardzo... Do tego tematu musimy podchodzić ostrożnie, przecież mamy w tym portfelu kredytów na zakup nieruchomości, domów, mieszkań również tą część kredytów złotowych, a zatem w sposób nadzwyczajny nie można pomagać tym, co zaciągnęli, bo oni mieli świadomość, pewno to ryzyko na tym starcie ocenili, że ono będzie mniejsze, ale wiedzieli i mieli świadomość zmiany ryzyka kursowego.

Sejmowo robiliśmy tzw. ustawę antyspredową, czyli pokazaniem, że nie kurs, który dyktuje do spłacenia przy kredycie walutowym bank, a możliwość samemu regulowania tego zobowiązania, przynoszenia gotówki lub dokonywania przelewów jest szansą na obniżenie kosztów obsługi tego kredytu. (...)

Cała rozmowa: polskieradio.pl

FOTO: Krzysztof Białoskórski


bg Image