Kidawa-Bonska.png

Tu jest więcej polityki, niż myślenia o sytuacji kopalni – komentowała zachowanie szefa „Solidarności” Piotra Dudy podczas negocjacji rządu z górnikami Małgorzata Kidawa-Błońska w programie „Gość poranka” w TVP Info. – W tym, co mówi, jest na pewno bardzo dużo demagogii. Ktoś, kto w każdej sprawie chce wyprowadzać ludzi na ulice jest osobą, na którą trzeba zwracać szczególną uwagę. Tak można zniszczyć wszystko – dodała minister w kancelarii premiera.

Ostatnio pan Duda wypowiadał się raczej jak polityk, a nie jak szefa związków zawodowych – mówiła w TVP Info Małgorzata Kidawa-Błońska. Minister odniosła się w tych słowach do opinii, że przewodniczący NSZZ „Solidarność” miał być w negocjacjach górników z rządem „hamulcowym”. Jak podkreśliła, podczas rozmów na Śląsku, miała „wrażenie, że obu stronom zależy na tym, żeby znaleźć porozumienie, że szukamy kompromisu, a pan Duda bardzo twardo uważał, że cała ustawa jest niedobra”. – Tu jest więcej polityki, niż myślenia o sytuacji kopalń – dodała.

Ostatnio wszystkie wypowiedzi pana Dudy były raczej jako polityka, niż szefa związków zawodowych. Małgorzata Kidawa-Błońska skomentowała także doniesienia, że Piotr Duda ma zamiar wejść do polityki. Na sprawę zwróciła uwagę poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza”. Według jej rozmówcy, szef krajowej „S” miałby prowadzić rozmowy z PiS-em ws. miejsc na listach w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Zaprzecza temu rzecznik „Solidarności”.

Historia pokazuje, że wszyscy najwięksi liderzy związków zawodowych, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, gdzieś tam myśleli o polityce. Od wielu miesięcy widać, że pan Duda lubi politykę, podoba mu się polityka i dobrze się w tym czuje – stwierdziła.

Źródło: tvp.info

 


bg Image