neumann3.png

Lekarze dostali podwyżkę, będą lepiej zarabiać, choć ich godziny pracy się nie zmieniają. Najlepiej, żeby podpisali umowy, a potem usiedli z nami do dalszych rozmów - mówi wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.

"Lekarze skarżą się, że dostali mało pieniędzy za dodatkowe obowiązki

Przecież otrzymają 1,1 mld zł więcej. Plus 80 mln zł za wydawanie tzw. zielonej karty. W sumie na POZ (podstawowa opieka zdrowotna) jest ponad 5 mld zł. Teraz będzie ponad 6 mld zł. W ramach obowiązków dołożyliśmy tylko sześć dodatkowych badań – takich jak USG, badanie żelaza czy badania dot. wykrywania choroby prostaty. Wykonywanie ich przez specjalistów w zeszłym roku kosztowało 200 mln zł.

Lekarze mówią, że u nich będzie trzy raz więcej tych badań.

Nawet jeśli to daje kwotę 600 mln zł. Nadal pozostaje 600 mln, które dokładamy dodatkowo.

Na nowych chorych, których wcześniej przyjmowali dermatolodzy i okuliści...

Policzyliśmy, ilu było chorych u dermatologów i okulistów, chodzi o 7 mln wizyt. A lekarze z POZ przyjmują rocznie 140 mln chorych, czyli mówimy zaledwie o 5 proc. nowych przyjęć. Ponadto znieśliśmy obowiązek ściągania raz na trzy miesiące chorych z cukrzycą i chorych kardiologicznie. Czyli z drugiej strony wiele wizyt odpadło.

Za diabetyków dostawali trzy razy więcej niż za zwykłego chorego. Teraz tego nie będzie.

Ale te pieniądze zostały w systemie. Zmieniliśmy tylko sposób rozliczeń. Zostają, bo podnieśliśmy lekarzom stawkę kapitacyjną za zwykłego chorego z 96 zł do 136 zł. To podwyżka. Lekarze będą więcej zarabiać. (...)"

Cała rozmowa: "Dziennik Gazeta Prawna" Nr 252 (3893 W2), str. A8


bg Image