hubner2.png

 

Nowe regulacje dadzą większą stabilność finansową poprzez osłabienie wzajemnych zależności w sektorze bankowym - pisze europosłanka Danuta Hübner.

"W następstwie raportu na temat restrukturyzacji unijnego sektora bankowego opracowanego pod przewodnictwem prezesa Banku Centralnego Finlandii Erkkiego Liikanena pojawiła się propozycja reformy strukturalnej europejskiego sektora bankowego. Reforma ta jest jednym ze sposobów ograniczenia potencjalnych gwarancji podatników, służących wsparciu banków uważanych za zbyt wielkie, aby upaść, a więc banków, których bankructwo stanowiłoby zbyt duże zagrożenie systemowe.

Proponowane rozwiązania w szczególności dotyczą zasad organizacji wewnętrznej banków, uproszczenia ich struktur oraz rozdzielenia różnych funkcji banków.

Po opublikowaniu raportu Liikanena 2 października 2012 r. Komisja Europejska 29 stycznia 2014 r. przedstawiła projekt rozporządzenia w sprawie środków strukturalnych zwiększających odporność instytucji kredytowych. Dotyczy ono wyłącznie największych grup bankowych działających w UE. Są to instytucje finansowe, które realizują znaczące w skali transakcje handlowe, które mogą mieć istotne skutki uboczne dla realnej gospodarki unijnej.

Przepisy rozporządzenia w szczególności odnoszą się do europejskich banków o globalnym znaczeniu systemowym lub tych, które przekraczają określone progi (tj. posiadają ponad 30 mld euro po stronie wszystkich aktywów, posiadają ponad 70 mld euro w aktywach związanych z działalnością handlową czy inwestycyjną lub gdy wartościowy udział aktywów związanych z tą działalnością przekracza 10 proc. wszystkich aktywów banku). W praktyce oznacza to, że rozporządzeniu będzie podlegać około 30 banków skupiających 65 proc. wszystkich bankowych aktywów w Europie.

Rozporządzenie zawiera trzy główne propozycje zmian.

Po pierwsze, zakłada zakaz obrotu instrumentami finansowymi oraz towarami na własny rachunek banku. Przepisy te skutecznie zablokują realizację transakcji inwestycyjnych banku mających na celu wyłącznie osiąganie zysku własnego. Zakaz dotyczy zarówno banku, jak również wszelkich podmiotów należących do grupy i obejmuje obrót instrumentami finansowymi, towarami giełdowymi lub inwestycje w fundusze hedgingowe dokonywane z wykorzystaniem środków własnych banku lub pożyczonego kapitału.

Po drugie, w określonych sytuacjach daje krajowym organom nadzoru możliwość zażądania, aby szczególnie ryzykowne rodzaje działalności handlowej zostały przeniesione do osobnych spółek prowadzących tego typu działalność w ramach grupy. Chodzi tutaj o działania takie jak animowanie rynku, obrót złożonymi instrumentami pochodnymi lub sekurytyzację. Jednocześnie wprowadza się możliwość niewydzielania działalności handlowej o wysokim stopniu ryzyka, jeśli bank będzie w stanie wykazać przed właściwymi organami nadzoru, że ryzyko związane z realizowanymi operacjami jest zminimalizowane w inny sposób. (...)"

Cały tekst: "Dziennik Gazeta Prawna" Nr 238 (3879), str. A13


bg Image