crop-87Nu8oXppC1H78T_180x130-0.png

W sprawie prokuratury mamy wiele wizji. Musimy zdecydować, która z nich ma rację bytu. Jednego jestem pewien: chcemy utrzymać rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości - powiedział w wywiadzie dla "Dziennika Gazeta Prawna" minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk.

"Krajowa Rada Prokuratury nie zostawiła suchej nitki na pana pomyśle otwarcia dostępu do stanowiska prokuratora generalnego adwokatom i radcom prawnym. Zrezygnuje pan z tego kontrowersyjnego rozwiązania?

Nie zamierzam się z niego wycofywać. Nawet mnie niepokoi taka próba zamknięcia dostępu do tej funkcji ze strony prokuratorów.

Nie wycofa się pan, bo...

Argumenty KRP mnie nie przekonują. Nasz pomysł ma umocowanie konstytucyjne.

Czyli?

Mamy art. 60 konstytucji. Gwarantuje on prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach wszystkim obywatelom polskim, korzystającym z pełni praw publicznych.

Ale KRP wysuwa najcięższe argumenty: mówi o konflikcie interesów. O tym, że były adwokat lub radca prawny na stanowisku szefa prokuratury mógłby zetknąć się ze sprawą, w której reprezentował jedną ze stron. A przecież jako prokurator generalny będzie miał dostęp do akt spraw sądowych. Będzie mógł wnosić kasację nadzwyczajną w sprawach karnych.

Argumenty o konflikcie interesów są zupełnie chybione. Z chwilą objęcia nowego stanowiska adwokat czy radca prawny rozstawałby się ze swoją dotychczasową praktyką. Wcześniejsze doświadczenia nie mogą stanowić bariery w dostępie do tych funkcji. Proszę też zwrócić uwagę, że już obecnie adwokaci i radcy prawni mogą bez przeszkód kandydować – podobnie jak zresztą np. prokuratorzy czy notariusze – na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego. Tak wynika z art. 22 ustawy o Sądzie Najwyższym. Wymagane jest wówczas 10 lat praktyki. Podobnie jest w przypadku sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie wspomnę już o tym, że adwokaci i radcy prawni mają też możliwość ubiegania się o stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego. My chcemy postawić poprzeczkę wyżej. Chcemy, aby kandydat miał minimum 12-letnie doświadczenie w sprawach karnych.

A czemu nie iść na całość i nie otworzyć takiej możliwości jeszcze przed innymi? Może przedstawicielami nauk prawnych.

Rozważamy rozszerzenie takiej możliwości. Nie jest to jeszcze przesądzone. Konstytucja jest przecież w tej kwestii jasna. Najistotniejsze jest kryterium kompetencji.

Kiedy projekt nowego prawa o prokuraturze trafi do konsultacji?

Pracujemy nad zmianami.

Edward Zalewski, przewodniczący KRP, ostro krytykuje pomysł wzmocnienia pozycji prokuratora generalnego. Tłumaczy, że każde takie działanie może się odbyć tylko kosztem niezależności prokuratorów. Ostrzega, że wszyscy przywódcy w systemach autorytarnych posługiwali się argumentem: dajcie mi więcej władzy, wtedy zaprowadzę porządek.

W sprawie prokuratury mamy wiele wizji. Podczas posiedzenia komisji sprawiedliwości jeden z członków proponował nawet jej likwidację...

...poseł Ryszard Kalisz.

My musimy zdecydować, która z tych wizji ma rację bytu. Jednego jestem pewien: chcemy utrzymać rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości. Chcemy utrzymania niezależności prokuratury. Jeśli rząd zdecydował się na taką separację w 2009 r., to możemy tylko proponować zwiększenie gwarancji niezależności prokuratury.

Ale taką gwarancją ma być władza jednego człowieka – prokuratora generalnego?

Musi być lider projektu. Ktoś, kto bierze odpowiedzialność za skuteczne działanie prokuratury. (...)"

Cała rozmowa: "Dziennik Gazeta Prawna" Nr 225(3866), str. B10


bg Image