crop-R2389HEmZU797RH_180x130-0.png

Nie jestem odpowiedzialny za PKW. Komisja jest osobną i niezależną instytucją, grupą osób delegowaną przez trzy instytucje sądowe, sama zamawia sobie usługi – powiedział Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji.

Andrzej Halicki zauważył, że problemy przy wyborach samorządowych wynikają m.in. z małej ilości czasu na przetarg na system informatyczny dla PKW. Uznał za „co najmniej nonszalancką” próbę wprowadzenia nowego systemu w trzy miesiące i bez sprawdzania go. Dlatego minister podkreślił, że organizacja przetargu w PKW na warunkach nie do spełnienia, kwestia wyboru systemu na podstawie kryterium ceny i zignorowanie ostrzeżeń ABW to błędy, których nie powinno być.

Andrzej Halicki powiedział, że jeżeli system informatyczny zawiódł, to należało szybko przejść na tradycyjne liczenie protokołów z komisji wyborczych. Dodał jednak, że Komisja musi dokończyć swoją pracę i nie ma wątpliwości, że wybory samorządowe mogą być zakończone w sposób „czysty i jasny”.

– Organizacyjnie PKW dała plamę, ale wybory zostały przeprowadzone rzetelnie – zaznaczył minister.

„Jarosław Kaczyński walczy z państwem polskim”

Andrzej Halicki w programie komentował także inicjatywę PiS i SLD, która ma na celu rozpisanie nowych wyborów samorządowych. – Zgłosimy inicjatywy polityczno-prawne, które umożliwią nowe wybory – oznajmił w środę po rozmowach Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że kadencja samorządów, które zostały wybrane w niedzielę, powinna być skrócona.

„Miller chce skończyć jako przystawka”

– Reakcja Prawa i Sprawiedliwość mnie nie zaskoczyła, ponieważ wszystko, co związane z państwem powoduje atak ze strony prezesa Jarosława Kaczyńskiego. On z polskim państwem walczy. Ale widać, że Leszek Miller, który wydawałoby się jest daleki od Prawa i Sprawiedliwości, chce skończyć jako przystawka – mówił Andrzej Halicki.

Źródło: tvp.info


bg Image