crop-P3nQ8RUjEuwu0CR_180x130-0.png

Nie mam wątpliwości, że prof. Małgorzata Fuszara nie popiera kazirodztwa. Na krytykę zasługuje natomiast Jan Hartman, który "oswaja" opinię publiczną z kazirodztwem - powiedziała w "Jeden na jeden" wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska.

Elżbieta Radziszewska stwierdziła, że nie ma wątpliwości, iż Małgorzata Fuszara nie popiera kazirodztwa, co jej zarzuca PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego żąda od PO wyrzucenia profesor z rządu

Małgorzata Fuszara zapewniła - odnosząc się do swoich wypowiedzi sprzed dwóch lat - że nie namawiała do rozpoczęcia dyskusji na temat legalizacji kazirodztwa.

- Jestem przeciwko zmianom prawnym odnoszącym się do kazirodztwa. Nikt nie prowadzi zmian w sprawie tej sytuacji - mówiła w TVN24, dodając, że na konferencji w 2012 r. mówiono o różnych praktykach, które nie mieszczą się w normach w Polsce przyjętych.

Elżbieta Radziszewska zaznaczyła w "Jeden na jeden", że wyjaśnienia pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania są wystarczające, bo podczas konferencji toczyła się zwykła dyskusja naukowa.

- Dla mnie satysfakcjonujące jest, że pani Fuszara w ogóle chciałaby porozmawiać, żeby coś w tej kwestii zmienić - zaznaczyła Elżbieta Radziszewska.

W opinii wicemarszałek Sejmu na krytykę zasługuje nie prof. Fuszara, ale Jan Hartman. W jej opinii "oswaja" on opinię publiczną z kazirodztwem.

- Cały jego wywód, to, co on pisze, właściwie jest takim oswajaniem nas, że przecież w tym kazirodztwie jest tyle dobrych rzeczy, ten fakt istnieje, nie udawajmy, że to jest jakieś tabu, że problemu nie ma - mówiła.

Dodała, że nie dziwi się, iż prof. Hartman poniósł konsekwencje swoich wypowiedzi. Został wykluczony z Twojego Ruchu.

- Kazirodztwo jest przestępstwem. (...) Oswajanie nas z tym, że można na kazirodztwo spojrzeć inaczej, (...) to niech profesor zacznie dyskusję na temat innego tabu. Nekrofilia, zoofilia to są dopiero tabu - stwierdziła Elżbieta Radziszewska.

Na konferencji o kazirodztwie

Wystąpienie prof. Małgorzaty Fuszary, na które powołuje się PiS, miało miejsce w 2012 roku. Było ono częścią konferencji naukowej "Nienormatywne praktyki rodzinne". Jej organizatorem było Koło Naukowe Gender i Queer działające na Uniwersytecie Warszawskim.

Źródło: tvn24.pl


bg Image