crop-2W82KZt98RYex4C_180x130-0.png

Mam nadzieję, że PO właśnie przez to, że są w niej ludzie z różnym apetytem na władzę, zda egzamin i będzie już okrzepłą partią w okrzepłej demokracji - mówiła w "Poranku TOK FM" Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zdaniem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie należy jednak "demonizować" partyjnych frakcji w PO. - To nie są tak wielkie grupy, by mogły zmienić funkcjonowanie PO. Ich głosu na pewno trzeba słuchać, ale bez przesady - stwierdziła.

Cezary Grabarczyk zapewnia, że nie istnieje coś takiego jak spółdzielnia - zauważył Jan Wróbel. - I prawie mówi prawdę - uśmiechnęła się Małgorzata Kidawa-Błońska.

Polityk przekonywała, że różnorodność może być siłą Platformy. Dzięki temu, jej zdaniem, po odejściu dotychczasowego lidera partia ma szansę dalej funkcjonować, a nie odejdzie w niebyt, co było jak dotąd regułą w polskiej polityce. - Mam nadzieję, że PO właśnie przez to, że są w niej ludzie z różnym apetytem na władzę, zda egzamin i będzie już okrzepłą partią w okrzepłej demokracji - mówiła.

Źródło: tokfm.pl


bg Image