crop-ER2d5ajl2Re81R4_180x130-0.png

Doceniam kompetencje i wiedzę wiceministra Królikowskiego, ale w środę rozmawialiśmy i po rozmowie, która była wyjątkowo merytoryczna, ustaliliśmy, że nie będziemy współpracować – mówił minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk, który był gościem „Polityki przy kawie”.

O odwołaniu podsekretarza stanu w ministerstwie mówi się od środy. Według nieoficjalnych informacji, ma ono podtekst światopoglądowy i może mieć związek z próbą załagodzenia konfliktu z prokuraturą przez nowego ministra sprawiedliwości.

Reforma prokuratury, przygotowana za czasów ministra Marka Biernackiego i jego wiceministra Michała Królikowskiego, najprawdopodobniej będzie musiała zostać zmieniona. Zmiany, które proponował poprzedni gabinet nie podobały się zarówno prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi, jak i Krajowej Radzie Prokuratury. Wymuszał je nowy proces karny, który ma zacząć obowiązywać już w lipcu 2015 r.

„Do dobrego wprowadzenia reformy potrzebna jest koordynacja działań między resortem a prokuraturą”

– Jesteśmy w trakcie przeprowadzania reformy procedury karnej. W przyszłym roku, od lipca zostanie wprowadzona rewolucyjna zmiana (…). – Ja wychodzę z założenia, że do dobrego wprowadzenia tej reformy potrzebna jest koordynacja działań między resortem a prokuraturą – tłumaczył odwołanie Michała Królikowskiego z funkcji wiceministra sprawiedliwości Cezary Grabarczyk. Nowy szef MS podkreślił, że „wydaje się, że w ostatnim czasie powstało trochę napięć” . – Moim zadaniem jest stworzenie optymalnych warunków do wprowadzenia reformy – dodał.

– W polityce najważniejsza jest skuteczność. Mamy skutecznie wprowadzić tę reformę i ja na tym się koncentrowałem – tłumaczył swoją decyzję minister. – Uznaliśmy, że nie będziemy współpracować. I to jest dobra decyzja, bo tworzy warunki, żebym ja teraz przejął część odpowiedzialności za ten proces – wyjaśniał.

Cezary Grabarczyk stanowczo podkreślił, że „głowa wiceministra nie musiała spaść, by zagłuszyć konflikt” powstały między Markiem Biernackim, a Andrzejem Seremetem, bo „nie ma konfliktu”.

Na potwierdzenie tych słów, minister sprawiedliwości odniósł się do środowej rozmowy z szefem prokuratury. – To było dobre spotkanie, bo zgodziliśmy się co do tego, iż najważniejszym naszym wspólnym zadaniem jest przeprowadzenie do końca tej ważnej reformy – relacjonował gość „Polityki przy kawie”.

Cezary Grabarczyk nie zgodził się również z sugestią, że wiceminister Michał Królikowski stracił posadę ze względów światopoglądowych. Obecność konserwatywnego podsekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości budziła sprzeciw sporej części wyborców PO. Problemem były jego kontrowersyjne wypowiedzi, choćby w obronie prof. Chazana, który odmówił aborcji swojej pacjentce. – Najważniejsze jest, żeby dobrze wypełniać swoje obowiązki. Najistotniejsza kwestia, o której wczoraj rozmawialiśmy, to była kwestia reformy – zaznaczył Cezary Grabarczyk, odcinając się od spraw ideologicznych.

Nowy szef MS zdementował przy okazji informacje, jakoby Monika Płatek – prawniczka Instytutu Prawa Karnego UW – miała zastąpić Michała Królikowskiego. – Nie rozmawiałem jeszcze z żadnym z kandydatów i to jest prawdziwa odpowiedź na to pytanie – odparł.

Źródło: tvp.info


bg Image