crop-V8byLd4K7UV2xse_180x130-0.png

Skandalem i zdradą zasad polityki Partnerstwa Wschodniego jest sytuacja, w której Unia Europejska pod dyktando Rosji wymusza na Ukrainie rezygnację z kluczowych dla tego kraju rozstrzygnięć – pisze Paweł Zalewski.

Popularna teoria głosi, że jeśli Kreml ma zaatakować, to zrobi to w piątek wieczorem. Trudno wtedy zareagować, wszyscy przygotowują się do weekendowego odpoczynku. W ostatni piątek po południu Twitter został zalany niepokojącymi informacjami: wprowadzenie w życie kluczowej części umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą zostaje odłożone do końca 2015 roku. W tym czasie będą trwały negocjacje z Rosją, aby wprowadzić do niej odpowiadające Kremlowi poprawki. Na otarcie łez Ukraina utrzymała przedłużenie prawa do eksportu towarów na uprzywilejowanych warunkach o kolejne 15 miesięcy – ulgę, którą pilotowałem w PE, będąc wiceszefem Komisji Handlu Międzynarodowego.

Źródło: rp.pl


bg Image