crop-5e70dS4GYqWbee5_180x130-0.png

– Pan prezydent komunikując, że to on będzie desygnował nowego szefa rządu, czyli wskaże osobę, która otrzyma misję kształtowania Rady Ministrów, przypomniał o treści konstytucji i swoich prerogatywach. Miał do tego prawo, dlatego przepraszam prezydenta, jeśli poczuł dyskomfort związany z moimi wypowiedziami – powiedział wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Cezary Grabarczyk w TVP Info w programie „Gość poranka”.

Polityk odniósł się do tego, że zaraz po wyborze Donalda Tuska na szefa RE spekulował, kogo na swojego następcę powinien wyznaczyć premier.

Oprócz Cezarego Grabarczyka także inni politycy Platformy Obywatelskiej komentowali fakt wyznaczenia przez Donalda Tuska lub przez zarząd PO następcy na stanowisku premiera. To spowodowało, że prezydent w jednoznaczny sposób przypomniał o swoich uprawnieniach. Bronisław Komorowski w środę pytany przez dziennikarzy, czy poparcie PO dla kandydatury Ewy Kopacz na stanowisko premiera jest dla niego rekomendacją wiążącą, zaprzeczył.

– Nie. Nie jest decyzją wiążącą. Prezydent jest w tym zakresie zupełnie nieskrępowany. Decyduje o tym konstytucja, ale też decyduje i zdrowy rozsądek, i odpowiedzialność za państwo polskie – mówił Bronisław Komorowski.

Sikorski będzie dalej ministrem spraw zagranicznych?

Okazuje się, że konflikt na linii premier-prezydent może dotyczyć nie tylko kandydata na przyszłego premiera, ale też kształtu nowego gabinetu. Media spekulują, że Bronisław Komorowski miał sugerować, iż w nowym rządzie nie powinni znaleźć się ministrowie zamieszani w tzw. aferę podsłuchową, czyli Radosław Sikorski oraz Bartłomiej Sienkiewicz.

– To jedynie spekulacje związane z tym, jakie funkcje i kto obejmie w nowym rządzie – odpowiedział Cezary Grabarczyk pytany, czy konflikt między premierem a prezydentem jest realny.

Cezary Grabarczyk uważa też, że nie ma obecnie lepszego kandydata na ministra spraw zagranicznych niż Radosław Sikorski. Według niego wybór Donalda Tuska na przewodniczącego RE to również sukces Sikorskiego.

– Uważam, że sukces związany z wyborem Donalda Tuska to zasługa jego samego, ale też polskiej dyplomacji. Bez sprawnie działającej dyplomacji to nie byłoby możliwe, (…) dlatego z pełnym przekonaniem broniłbym Radosława Sikorskiego – mówił Cezary Grabarczyk

Cała rozmowa: tvp.info


bg Image