crop-Y62iGpN98w3oOt8_180x130-0.png

Platforma wielokrotnie pokazała, że potrafi wypracowywać w konsensusie często bardzo trudne decyzje - podkreślał sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Paweł Graś w Kontrwywiadzie RMF FM.

Konrad Piasecki: Tusk porzuca partię a pan mówi trudno?

Paweł Graś: Zgodnie z zapowiedzią pana premiera będzie on szefem partii do 30 listopada...

... ale pan będzie go jeszcze próbował namówić, żeby pozostał na tym stanowisku po tym jak się przeprowadzi do Brukseli, czy ten temat już zamykamy?

Ja akurat byłem w tej zdecydowanej większości w PO, która uważała, że bez problemu pan premier mógłby ten mandat kontynuować. Jeszcze przez jakiś czas przynajmniej.

Ale mówi to pan w czasie przeszłym.

W czasie przeszłym dlatego, że pan premier przeciął wczoraj te wszystkie spekulacje dosyć wyraźnie. I oczywiście jest to jak najbardziej zrozumiałe, bo to są zupełnie...

... wcześniej przecinał spekulacje, że na pewno nie pójdzie do Europy, bo tylko Polska go interesuje. Ale jakoś się dał zaciągnąć.

Zupełnie inne wyzwania, zupełnie inne zadania. Na pewno będziemy o tym scenariuszu politycznym dalszym dla PO rozmawiać. W różnych gremiach i w najbliższym czasie.

Ale rozumiem, że na Tusku jako przewodniczącym PO stawiamy dziś krzyżyk.

Tak zapowiedział pan premier przynajmniej na jakiś czas.

A jego wierny druh Paweł Graś nie może się z nim nie zgodzić...

... przynajmniej na czas pełnienia tej zaszczytnej funkcji w Europie. A co będzie dalej to zobaczymy.

Za pięć lat pan mu wróży prezydenturę i rozumiem jest pan w tym konsekwentny.

To był jeden ze scenariuszy...

... przy krwistej wołowinie i białym winie się wykluwał aż się wykluł...

... przy towarzyskiej rozmowie się pojawił. To naprawdę zbyt wielka odległość w czasie, żeby o tym teraz dyskutować.

Tusk odchodzi a potem wojna? O schedę?

Nie, nie spodziewam się. Obserwuję z dużym rozbawieniem te wszystkie zapowiedzi krwiożerczej walki w PO.

Na pańskim miejscu mniej rozbawienia, więcej przerażenia...

... opis tych konfliktów, które się pojawią. Takie sytuacje i takie scenariusze były przez dziennikarzy i komentatorów pisane już wiele razy w historii PO. Miała się dzielić, rozpadać...

... nie mówimy o podziałach, o rozpadzie, mówimy o ostrej walce o władzę.

Nie, to jest normalne, że skoro mamy taką sytuację a nie inną to będzie konieczność dyskutowania o tym w jaki sposób PO powinna dalej funkcjonować i to jest zupełnie normalne i to jest wpisane w wewnętrzne życie partii. Nie będzie tutaj żadnej walki, bo PO...

... nie wierzy pan w to co pan mówi. Wyobraża sobie pan, że Ewa Kopacz mówi: będę startowała na przewodniczącą PO a Grzegorz Schetyna mówi dobrze Ewo, skoro tak chcesz, to ja odpuszczam.

Bo Platforma wielokrotnie pokazała, że potrafi decyzje, często bardzo trudne, wypracowywać w konsensusie i w taki sposób, żeby tych walk frakcyjnych uniknąć.

Ostatnio ten konsensus wyglądał tak, że Donald Tusk mówił: Tak ma być. I tak było. I tak wyglądał konsensus w Platformie. Teraz to się zmieni?

Taki model rzeczywiście funkcjonował i jak widać z bardzo dobrym skutkiem, ale to też nie jest tak. Po to zmienialiśmy statut, po to konstruowaliśmy zarząd tak, żeby w tym zarządzie byli np. szefowie regionów, żeby właśnie to było miejsce takie, gdzie te kompromisy i rozwiązania się konstruuje.

Pan, jako sekretarz generalny, kluczowa zwłaszcza dzisiaj postać Platformy, uważa, że wybory nowego przewodniczącego powinny odbyć się szybko, czy to może potrwać lata zanim doczekamy się na tego, kto zamiast pierwszej wiceprzewodniczącej już w pełni umocowany będzie sprawował tę funkcję.

Będzie na pewno na ten temat rozmawiać, będziemy zbierać argumenty i opinie...

A pańska opinia jest jaka?

...opinie liderów w Platformie. Ja uważam, jeśli pan mnie pyta dzisiaj...

Tak pytam.

Ale to jest moje osobiste zdanie...

Osobiste zdanie Pawła Grasia jest takie, że...?

Ja uważam, że te wybory wewnętrzne powinny się odbyć po wyborach parlamentarnych w przyszłym roku.

Czyli koniec 2015 roku?

Wiadomo, że nie w tym roku, bo mamy za chwilę kampanię samorządową. Wiosna przyszłego roku też nie jest dobrym terminem, dlatego że mamy kampanię prezydencką i nie sądzę, żeby to był dobry moment, żeby taką wewnętrzną kampanię prowadzić. Zwłaszcza, że przypominam, że zmieniliśmy statut tak, że to są wybory powszechne.

Musi to potrwać trochę.

Wszyscy członkowie Platformy głosują. Musi to kilka tygodni potrwać. Musi to być walka polityczna i walka wyborcza z prawdziwego zdarzenia. Potem za chwilę wchodzimy w tryb kampanijny przed wyborami parlamentarnymi. Z mojego punktu widzenia, gdyby mnie ktoś pytał o zdanie, uważam, że to powinno być po wyborach parlamentarnych w 2015 roku.

Przy tej średnio wysmażonej mówił pan: "nie widzę nikogo, kto może to utrzymać". To, czyli Platformę. I mówił pan: "nikt nie ma na to stanowisko papierów. Oczywiście z wyjątkiem Tuska".

Tak, i tak rzeczywiście było, ale sytuacja się zmieniła.

A lider dojrzał?

Dlatego, że wszyscy jako Platforma, wszyscy jej członkowie stoimy wobec wyzwania i wobec sytuacji takiej, że musimy tak skonstruować ten polityczny scenariusz, żeby Platforma zachowała jedność, żeby Platforma w dalszym ciągu troszczyła się o dobrą ofertę dla Polaków, żeby wygrała te wszystkie wybory, które są przed nami. I uważam, że absolutnie jesteśmy do tego zdolni i przygotowani. Dlatego, że w Platformie istnieje wielu polityków bardzo dobrze przygotowanych do pełnienia różnych funkcji. (...)

Cała rozmowa: rmf24.pl


bg Image