crop-2t7U4uAB6QwjO17_180x130-0.png

Nauka ma służyć społeczeństwu. Chodzi o innowacje społeczne, zastosowanie różnych pomysłów, pokazywanie w jakim kierunku idzie społeczeństwo, jak zmienia się nasze myślenie - powiedziała Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Lena Kolarska-Bobińska.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego podkreśla, że wchodzimy w nowy okres. - Mamy ogromne środki europejskie, które musimy wykorzystać. Już zaczął funkcjonować największy w historii Unii Europejskiej program badań. To są pieniądze, które nam nie zostały wyznaczone, czy zadedykowane, tylko pieniądze o które musimy starać się zabiegać. Jest to ogromna szansa dla nauki, zaistnienia w środowisku naukowym. Dotychczas tych pieniędzy mieliśmy dużo mniej - informuje Lena Kolarska-Bobińska.

Gość Jedynki mówi, że bardzo ważna jest teraz "aktywizacja środowiska i zwiększenie pozycji międzynarodowej Polski". - Polskie dobre badania są tak samo cenione jak każde inne, a Polacy uczestniczą już w ogromnych konsorcjach badawczych, jak choćby sukces satelity Heweliusz , który wszyscy podziwialiśmy. Musimy jednak zwiększyć wysiłki, i to jest wspólne działanie uniwersytetów, administracji państwowej, wydziałów. Mam nadzieję, że będzie to sprzyjało jakości nauki - podkreśla minister.

- Najważniejsze jest żeby rola nauki i szkół wyższych w przyszłych latach, w rozwoju Polski, była absolutnie zasadnicza. Musimy mieć świadomość, że nasza gospodarka będzie się rozwijała dużo wolniej, jeśli nie włączymy nauki do tych procesów, nie uczynimy z niej centrum myślenia o gospodarce - ocenia gość "Sygnałów Dnia" . Lena Kolarska-Bobińska zaznacza, że chodzi przede wszystkim o to, aby zbliżyć studentów do możliwości, które oferują firmy, oraz zachęcić firmy do organizowania dobrych praktyk i staży dla studentów. - Po prostu zwiększyć szanse absolwentów na rynku pracy - dodaje.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego poinformowała także, że od 2015 zmieni się system finansowania jednostek naukowych. - Chodzi o to, żeby oprzeć budżet na systemie ocen, na jakości. Już w tej chwili funkcjonuje taki system ocen, tworzony przez niezależnych ekspertów, nie przez ministerstwo. Teraz staramy się go poprawić i udoskonalić tak żeby dostosować go do stojących przed nim wyzwań - mówi gość Jedynki.

Lena Kolarska-Bobińska mówiła także o studentach z Ukrainy, którzy dzięki stypendiom polskiego rządu będą od września studiować na naszych uczelniach.- Chcieliśmy przygotować program na wzór Erasmusa, czyli stypendiów europejskich oferowanych Polakom. Nazwaliśmy go "Polski Erasmum dla Ukriany" . Są to stypendia jednoroczne dla najlepszych studentów z Ukrainy - mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Gość "Sygnałów dnia" podkreśla, że idea jest taka, aby po powrocie do kraju, czynili jak najlepszy użytek ze swojej wiedzy. - Żeby Ci studenci, którzy pójdą na bardzo dobre polskie uczelnie, ten bagaż doświadczeń, wiedzy ale również wartości, z którymi się u nas zetkną, wykorzystali w budowaniu podstaw demokracji na Ukrainie. Oni są tam potrzebni - ocenia Lena Kolarska-Bobińska. - Chcemy żeby to kształcenie toczyło się w kierunkach takich, jak: administracja, ekonomia, zarządzanie, europeistyka, nauki techniczne, po to, żeby budować mosty między studentami, przyszłą elitą Ukrainy a młodymi ludźmi z Unii Europejskiej - zaznacza gość Jedynki.

Źródło: polskieradio.pl
Foto: PAP


bg Image