crop-Av6v5z6umvj096a_180x130-0.png

Powinien być stworzony taki system, że tym głównym organem kontrolnym służb są niezawisłe sądy. I tak jest - powiedział sekretarz generalny partii Paweł Graś.

"We wtorek brytyjski tygodnik „The Guardian” napisał, że szef brytyjskiego rządu zamierza na sobotnim szczycie w Brukseli popierać Donalda Tuska, który według niego byłby odpowiednią osobą do przeprowadzenia reform w Unii Europejskiej.

Paweł Graś w TVP1 powiedział, że konsultacje cały czas trwają, ale nie wiadomo, czy do 30 sierpnia uda się je zakończyć. – Jednak powinniśmy się cieszyć i być dumni z tego, że nazwisko Donalda Tuska dużo znaczy w tych konsultacjach – dodał Paweł Graś.

„Raport NIK ws. służb jest krzywdzący”

Paweł Graś odniósł się do raportu, w którym Najwyższa Izba Kontroli napisała, że premier Donald Tusk nie jest w stanie skutecznie sprawować nadzoru nad służbami specjalnymi.

– Z tym krótkim komunikatem, z którego zresztą nic nie wynika, absolutnie się nie zgadzam, ponieważ wiem, jak ten sektor funkcjonuje i uważam stwierdzenie, że „służby kontrolują się same” za krzywdzące. Raport NIK robi wrażenie, że służby w Polsce to jest jakaś wroga instytucja, która działa przeciwko Polsce – powiedział Paweł Graś.

Jego zdaniem kontroli nad działaniami służb nie powinni sprawować politycy, „bo to się zawsze źle kończy”. – Powinien być stworzony taki system, że tym głównym organem kontrolnym są niezawisłe sądy. I tak jest – wyjaśnił Paweł Graś."

Źródło: tvp.info


bg Image