crop-kN6bPpB0y2ltkwD_180x130-0.png

- Nauczyciel jest zobowiązany do realizowania podstawy programowej. Nie może unikać pewnych tematów, bo mu nie pasują - zaznaczyła Minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska, odnosząc się do pomysłu klauzuli sumienia dla nauczycieli.

Justyna Suchecka: Lekarze mają problem z sumieniem w przypadku aborcji, a co takiego jest w programie polskiej szkoły, że nauczyciele musieliby się przed nim bronić klauzulą?

Joanna Kluzik-Rostkowska: - Nie widzę tam niczego, przed czym trzeba się bronić. Mamy konstytucję, Kartę nauczyciela, podstawę programową. To wystarcza zupełnie nauczycielom do dobrej pracy.

Te same dokumenty przywołuje posłanka Marzena Wróbel, gdy mówi, że klauzula jest nauczycielom potrzebna.

- To znaczy, że nie przeczytała konstytucji i Karty nauczyciela.

W konstytucji jest napisane wprost, że każdy obywatel ma takie same prawa i obowiązki, bez względu na wyznanie i światopogląd. W Karcie nauczyciela zapisano, że nauczyciel obowiązany jest do kształcenia w poszanowaniu konstytucji, w atmosferze wolności sumienia. Ma dbać o kształtowanie postaw moralnych i obywatelskich zgodnych z ideą demokracji, pokoju i przyjaźni pomiędzy ludźmi różnych narodów, ras i światopoglądów.

Czy autorzy projektu tej deklaracji pomyśleli o tym, że mogą nie być jedyni? Jeśli przygotowują deklarację w przeświadczeniu, że spokój ich sumienia jest ważniejszy niż prawo, muszą pozwolić na podobne deklaracje nauczycielom muzułmanom, buddystom, świadkom Jehowy itd. Można tak wymieniać bez końca.

Tylko chciałabym, żeby się zastanowili, do czego może to doprowadzić.

A pani zdaniem do czego?

- Do wojny religijnej w polskiej szkole.

Ona już się zaczęła przy okazji tematyki gender.

- W ostatnim czasie mam przeświadczenie, że pewne środowiska - bo nie wszyscy katolicy - chciałyby po prostu poszerzyć swoją strefę wpływów. Zaingerować w neutralność światopoglądową państwa i szkoły.

Myślę, że środowiska walczącego katolicyzmu będą miały sojuszników po prawej stronie sceny politycznej. I to niestety stanie się częścią programu politycznego, choć nie powinno.

Będzie pani stała na straży świeckiej szkoły?

- Oczywiście. Szkoła musi być neutralna światopoglądowo. I nauczyciele publicznych szkół muszą to uszanować. (...)

Cała rozmowa: wyborcza.pl


bg Image