crop-fJZv5JF0y78atu3_180x130-0.png

Minister Radosław Sikorski merytorycznie jest uważany za jednego z najlepszych kandydatów. Gdyby nie to, że w grę wchodzą inne kryteria, byłby najlepszym kandydatem - powiedziała rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Gościem Janiny Paradowskiej w Poranku Radia TOK FM była Małgorzata Kidawa-Błońska, rzecznik rządu. Publicystka dopytywała, czy stanowisko Donalda Tuska w kwestii starania się o wysokie stanowiska w Unii Europejskiej "może ulegać ewolucji". Jak na razie Tusk konsekwentnie podkreśla, że do Brukseli się nie wybiera.

"Zdaje sobie sprawę, że jest tu potrzebny"

- Nie sądzę, żeby premier zmieniał zdanie - zaznaczyła Małgorzata Kidawa-Błońska. - Premier zdaje sobie sprawę, w jakim miejscu jest Polska. Jej siła w Europie polega na tym, że jesteśmy krajem bezpiecznym, że tutaj są prowadzone reformy, że Polska jest przewidywalna. To powoduje, że polski polityk i Polska w ogóle są poważnie traktowani. Premier nie może więc dopuścić do jakiejkolwiek destabilizacji życia politycznego w Polsce - tłumaczyła.

- Czyli musi zostać? - podsumowała Janina Paradowska. - Zdaje sobie sprawę, że jest tu potrzebny - przyznała Małgorzata Kidawa-Błońska.

"Sikorski jest uważany za jednego z najlepszych kandydatów"

W Brukseli gra toczy się jednak nie tylko o stanowisko szefa Rady Europejskiej, do którego rzekomo przymierzany jest Tusk, ale także szefa unijnej dyplomacji. - Dla Polski jest bardzo ważne, żeby przynajmniej jedno z tych dwóch stanowisk było przeznaczone dla państw z naszego regionu - podkreśliła Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jednym z negocjacyjnych celów naszego kraju jest też zablokowanie kandydatury włoskiej minister spraw zagranicznych Federiki Mogherini na szefową unijnej dyplomacji. - Ta sprawa nie jest przesądzona. Jednak sytuacja na Ukrainie i relacje z Rosją powodują, że jej kandydatura trochę osłabła - mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska. Jednocześnie przyznała, że dzięki temu rosną szanse Radosława Sikorskiego na objęcie tej posady. - Minister Radosław Sikorski merytorycznie jest uważany za jednego z najlepszych kandydatów. Gdyby nie to, że w grę wchodzą inne kryteria, byłby najlepszym kandydatem - zaznaczyła.

Polityk podkreśliła, że negocjacje trwać będą jeszcze kilka tygodni, bowiem kandydaci wybierani są według różnych kryteriów: nie tylko kompetencji, ale też przynależności politycznej, a nawet płci.

Źródło: tokfm.pl


bg Image