crop-6Bua0JpS2ig3159_180x130-0.png

– Nie chciałabym, żeby jakikolwiek minister w tym rządzie został odwołany pod wpływem szantażu politycznego. Najpierw ta sprawa musi zostać wyjaśniona, musimy się dowiedzieć, kto i dlaczego właśnie teraz opublikował te nagrania – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska, rzeczniczka rządu, pytana w programie TVP Info „Gość poranka”, czy premier powinien odwołać ministra Bartłomieja Sienkiewicza.

Rzeczniczka rządu podkreślała, że mimo trudnej sytuacji, w której po tzw. aferze podsłuchowej znalazł się rząd, to koalicja PO-PSL jest stabilna. – Rozmowy koalicyjne są bardzo dobre i szczere, ponieważ ta koalicja musi zdać egzamin z odpowiedzialności – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wyraziła przekonanie, że mimo różnic między PO a PSL w najważniejszych sprawach dla Polski uda się dojść do porozumienia. – Koalicja musi pokazać, że panuje nad tym, co dzieje się na sali (sejmowej). Musimy obronić koalicję – zaznaczyła Kidawa-Błońska.

PO i PSL będą dyskutować o przyszłości koalicji

W poniedziałek wieczorem spotkają się liderzy koalicji PO-PSL. Rozmowa ma dotyczyć m.in. zaplanowanych na środę w Sejmie debat i głosowań nad wnioskami PiS o konstruktywne wotum nieufności dla rządu oraz o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. (...)

Źródło: tvp.info


bg Image