crop-hDj6aG54tGT0Iub_180x130-0.png

Przed powstaniem Senatu w tym miejscu, było archiwum Komitetu Centralnego PZPR, kiedy remontowano to archiwum, to w tym czasie burzono także mur berliński - powiedział Marszałek Senatu, Bogdan Borusewicz.

Kamila Terpiał-Szubartowicz: Naszym gościem jest marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Dzień dobry, panie marszałku.

Bogdan Borusewicz: Dzień dobry pani, dzień dobry państwu.

Dzisiaj, dokładnie 25 lat po pierwszym posiedzeniu wybranego w wolnych wyborach Senatu I kadencji odbędzie się uroczyste posiedzenie Senatu, izby VIII kadencji, między innymi z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska i marszałek Sejmu Ewy Kopacz. Ale zapytam pana o znaczenie Senatu, czy myśli pan, że on w tej chwili ma dużo mniejsze znaczenie niż miał w przeszłości?

Pierwsza kadencja to Senat, w którym zasiadała w zasadzie tylko opozycja, 99 mandatów na 100. I to była równowaga dla tej większości, która była w Sejmie, a ta większość była z dawnego systemu. Więc tak, ta pierwsza kadencja była szczególnie ważna. Ale to też nie tylko w Senacie, ale w Sejmie także, dlatego że i Sejm, i Senat wtedy zrealizował, te dwie izby zrealizowały największe reformy, Sejm reformy gospodarcze, a Senat przygotował i zrealizował reformę samorządową, stworzył samorząd. I oczywiście ta kadencje były według mnie najważniejsza, a potem już sytuacja się zmieniła, byliśmy państwem demokratycznym, jesteśmy państwem demokratycznym, niepodległym i już nie ma tego typu takich gwałtownych potrzeb. Więc to wszystko idzie już utartym konstytucyjnym śladem.

A jakie w tej chwili najważniejsze zadanie ma Senat?

Senat oprócz spraw prawotwórczych, czyli tworzenia ustaw, poprawiania tego, co wychodzi z Sejmu, ale także tworzenia ustaw, bo takie prawa ma także Senat, w dwóch przestrzeniach jeszcze, nie, w trzech w zasadzie działa: opieka nad Polakami i Polonią na świecie i kontakty z samorządami czy współpraca z samorządami i organizacjami pozarządowymi. Tutaj szczególnie ta ostatnia sfera jest istotna, dlatego że w Polsce jednak jest sytuacja cofania się obywateli albo nieaangażowania się obywateli w działania publiczne. To jest związane z tym, że tych organizacji pozarządowych jest znacznie mniej niż w Europie Zachodniej, i także z tego względu, że mają różnego typu problemy, Senat stara się tymi sprawami zajmować. A jeżeli chodzi o sprawy ustawodawcze, to Senat wyspecjalizował się w realizacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego, te wyroki, dopóki się tym nie zajęliśmy, w zasadzie nie były realizowane. Był taki nawis niezrealizowanych ponad stu wyroków, powodował, że ta rola Trybunału nie była taka, jaka powinna, czyli takiego strażnika prawa.

A, panie marszałku, pytam o to znaczenie Senatu także, że trudno uciec od tego pytania i od przypomnienia tego, że pojawiały się głosy chociażby samej Platformy Obywatelskiej o tym, żeby zlikwidować Senat, 2005 rok i projekt referendum w sprawie zmian w Konstytucji pod hasłem 4x tak. To było jedno z tych haseł. Później to hasło na sztandarach wzniósł PSL, teraz wznosi także Twój Ruch i Sojusz Lewicy Demokratycznej...

A wcześniej SLD przed Platformą...

Właśnie, ale teraz też jeszcze, mówiąc, że kiedyś odegrał dużą rolę w transformacji, ale obecnie nie ma racji bytu, można zaoszczędzić duże pieniądze i (...)

To samo można powiedzieć o Sejmie, likwidujmy Sejm, a pozostawimy Senat i przekażmy kompetencje dla Senatu. Ale to nie jest... jakby te zmiany zasadnicze ustrojowe po pierwsze to nie są możliwe, po drugie... bo wymagają zmiany Konstytucji, ale po drugie nie są potrzebne, dlatego że jednak istnienie Senatu poprawia prawodawstwo polskie, bez Senatu tych błędów i problemów w tworzeniu prawa byłoby znacznie, znacznie więcej.

Czyli pana zdaniem to był błąd, że kiedyś Platforma też lansowała to hasło?

Ja się z tym hasłem... Ja z tym się nie zgadzam, dlatego kandydowałem do Senatu i myślę, że także ci senatorowie z Platformy kandydowali do Senatu nie po to, żeby go likwidować.

Panie marszałku, to chciałam zmienić temat, życząc wszystkiego najlepszego, oczywiście, z tej okazji 25-lecia, na bieżącą politykę. Tak naprawdę afera...

Dobrze, już...

...podsłuchowa...

Oczywiście wiedziałem, że pani o to mnie zapyta, ponieważ wszyscy o tym...

Ale jeszcze nie zdążyłam zapytać.

...tym żyją. Ale chcę jeszcze powiedzieć o symbolicznej sytuacji, bo oni wszyscy wiedzą, że przed powstaniem Senatu w tym miejscu, gdzie funkcjonuje Senat, było archiwum Komitetu Centralnego PZPR. To jest znamienne, że w tym miejscu powstał Senat. I jeszcze jest jedna taka symboliczna sytuacja, była jedna symboliczna sytuacja, że kiedy remontowano to archiwum KC, żeby tam Senat wprowadzić, burzono ściany w październiku 89 roku, to w tym czasie burzono także mur berliński, więc my burzyliśmy już ściany muru, zburzyliśmy w wyborach czerwcowych. I teraz proszę bardzo. (...)"

Cała rozmowa: polskieradio.pl


bg Image