crop-cM6H3NW7qfhZAEi_180x130-0.png

- Jest półtora roku do wyborów, to jest taki czas, w którym też po stronie koalicji musi być absolutna mobilizacja i wszystkie ręce na pokład – mówiła w programie „Gość poranka” w TVP Info Urszula Augustyn, wiceszefowa Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

Liczę na to, że premier poradzi sobie z tą sytuacją i będziemy mieli trochę czasu na odbudowanie zaufania, którym cieszyliśmy się w społeczeństwie. To jest nasz obowiązek dzisiaj - odbudować to zaufanie społeczne. Myślę, że najbliższe tygodnie i miesiące będą temu przeznaczone – dodała.

Urszula Augustyn odniosła się m.in. do niedawnego planu współpracy prawicy, który powstał w porozumieniu Jarosława Gowina z Jarosławem Kaczyńskim. Mogę przyłożyć tą samą miarkę, jaką miał Jarosław Gowin w Platformie. Dostał wszystkie narzędzia do tego, żeby zadziałać. Chodził, krytykował, pewnego pięknego dnia premier powiedział mu „proszę bardzo dobry człowieku, masz w rękach wszystko. Jesteś ministrem, możesz reformować, możesz podpowiadać, możesz działać”. No i co z tego wynikło? Tylko tyle, że frustracja Gowina zakończyła się wyjściem z Platformy – zauważyła Urszula Augustyn.

Nie wiem, jak będzie tym razem. Gdybyśmy tą samą miarką pomierzyli, to może się okazać, że to wchłonięcie jednak nastąpi. Z jaką siłą Gowin z Platformy wyszedł? W sumie to były trzy osoby. (...) Jarosław Kaczyński ma taką zdolność do połykania niektórych mniejszych. Jeżeli Jarosław Gowin tego nie widzi - jego problem – dodała wiceprzewodnicząca klubu.

Źródło: tvp.info


bg Image