crop-HE2q9r35ygJ46g9_180x130-0.png

Obowiązkowa matematyka na maturze to nie błąd. Trzeba pracować z nauczycielami matematyki nad uczeniem i sposobami przekazywania wiedzy - mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego Lena Kolarska-Bobińska.

W tym roku wzrosła liczba abiturientów, którzy nie zdali egzaminu dojrzałości - w zeszłym roku był to co piąty uczeń, a w tym - już co trzeci. Wielu miało problemy z matematyką. Lena Kolarska-Bobińska uważa jednak, że powrót do obowiązkowego egzaminu z tego przedmiotu na maturze nie jest błędem. Zdaniem minister trzeba pracować z nauczycielami matematyki nad uczeniem i sposobami przekazywania wiedzy. Lena Kolarska-Bobińska oceniła też, że obciążające są egzaminy ustne, wielu młodych ludzi nie umie się wysławiać, komunikować. W tym zakresie też trzeba wprowadzić korekty.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego poinformowała w ”Salonie politycznym Trójki”, że trwają prace nad przepisami o bezpłatnym drugim kierunku studiów. Trybunał Konstytucyjny orzekł bowiem, że z opłat trzeba się wycofać. Jak mówiła minister, resort chce jak najszybciej wyjaśnić ewentualne wątpliwości i wprowadzić bezpłatny drugi kierunek. - Sytuacja będzie jasna pod koniec sierpnia, jeśli Sejm znowelizuje ustawę o szkolnictwie wyższym, z zapisem o bezpłatnym drugim kierunku - wyjaśniała. Lena Kolarska-Bobińska podkreśliła, że obecnie uczelnie nie mają obowiązku pobierania opłat za drugi kierunek studiów.

Minister mówiła również, że w ostatnim czasie zmniejszyła się liczba studentów, którzy zaczynali drugi kierunek, jej zdaniem działo się tak dlatego, że młodzi ludzie szukali pracy. Zauważyła, że spośród rozpoczynających drugi kierunek tylko jedna trzecia kontynuowała go na drugim i trzecim roku. Jej zdaniem, trzeba podjąć pewne kroki, by taka sytuacja nie była aż tak częsta.

Lena Kolarska-Bobińska odniosła się również do propozycji Parlamentu Studentów. Ten wysunął pomysł, aby wprowadzić do ustawy o szkolnictwie wyższym regulację zakazującą równoczesnego studiowania. Zdaniem szefowej resortu nauki i szkolnictwa wyższego, ten pomysł studentów nie jest dobry. W jej ocenie tym razem kwestię studiowania na więcej niż jednym kierunku trzeba rozwiązać "bez kolejnych ograniczeń prawnych". - Spowodować, aby ci, którzy podejmują studia, nie robili tego aby przeczekać, tylko po to, żeby rozszerzyć swoją wiedzę - tłumaczyła.

Źródło: polskieradio.pl
foto: pap


bg Image