crop-oy72j8C55OTI2Y6_180x130-0.png

Koalicja pokazała większość, a właściwie obnażyła słabość opozycji. Pokazaliśmy, że rząd ma zdecydowaną większość w Sejmie, a więc ma mandat do pełnienia ważnych funkcji – powiedział przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Grzegorz Schetyna.

Grzegorz Schetyna podkreślił, że wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska „nie zamyka sprawy taśm i ich konsekwencji”. – To jeszcze będzie wracać – podkreślił.

– Partia polityczna, jeżeli ma przechodzić kryzysy bez uszczerbku, to musi przeprowadzać je (wotum – red.) oczywiście przez parlament drogą większości. Trzeba jednocześnie opisać to, co się stało. I to jest teraz zadanie dla PO, żebyśmy te wszystkie rzeczy potrafili skomentować, ocenić, no i – mówiąc wprost – za niektóre rzeczy przeprosić – powiedział.

„Te sprawy muszą zostać zamknięte”

Grzegorz Schetyna zastrzegł jednocześnie, że trudno sobie wyobrazić personalne decyzje premiera „od jednego do drugiego wydania tygodnika”. – Jeżeli byłyby kolejne taśmy, to sobie nie wyobrażam, że premier co tydzień podejmuje decyzję personalną i kogoś usuwa. To jest jasne, że te sprawy muszą zostać zamknięte. Wtedy będą decyzje personalne premiera, w tej kolejności – dodał poseł Grzegorz Schetyna.

Brak informacji w Sejmie o postępach śledztwa w sprawie podsłuchów Grzegorz Schetyna tłumaczył tym, że „na wstępnym etapie nie ma jeszcze takiej wiedzy, którą można by się podzielić”.

Źródło: tvp.info


bg Image