crop-43YCDEfJUU09efh_180x130-0.png

Zawsze podkreślałem w przypadku Michała Kamińskiego, że Platforma ma szerokie skrzydła. Jeśli ktoś podziela nasze poglądy, to jesteśmy w stanie drzwi dla takiej osoby uchylić - mówi przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO Rafał Grupiński.

– Rozmawialiśmy wczoraj przez półtorej godziny o różnych elementach kampanii, o wyniku wyborów (…). Pan premier rzeczywiście wspomniał krytycznie o wywiadzie Grzegorza Schetyny – powiedział w programie „Polityka przy kawie” Rafał Grupiński.

Chodzi o wywiad udzielony „Rzeczpospolitej” w czasie kampanii wyborczej do PE, w którym Schetyna powiedział m.in., że brakuje mu w PO „głodu zwycięstwa”. 

– Myślę, że inne wątki i tematy były rzeczywiście ważniejsze niż personalia, jeśli chodzi o naszą kampanię do europarlamentu – dodał polityk. 

Przywiązywanie nadmiernej wagi do wywiadów jest przesadą

– To nie jest kwestia racji, to jest kwestia oceny (…). Każdy z nas może inaczej trochę oceniać wagę takiego wywiadu. Ja osobiście sądzę, że przywiązywanie nadmiernej wagi do wywiadów w gazetach z punktu widzenia wyborców jest przesadnym skupianiem się polityków na samych sobie. Bo to nie jest tak, że tłumy wyborców rzucają się na wywiady polityków i wyciągają z tego jakieś ogromne wnioski – skomentował Rafał Grupiński.

Sukces Kamińskiego? 

– Uważam, że Michał Kamiński wypracował na Lubelszczyźnie dobry wynik – mówił przewodniczący Klubu, komentując fakt, że Kamiński startując z listy PO z tego regionu w wyborach do PE, nie uzyskał mandatu. 

Zapytany, czy w PO jest miejsce dla Kamińskiego stwierdził: – Zawsze podkreślałem w przypadku Michała Kamińskiego, że Platforma ma szerokie skrzydła. Otwarte na lewą i prawą stronę sceny politycznej. Jeśli ktoś podziela nasze poglądy, zmienia swój wcześniejszy, krytyczny stosunek do Platformy, to jesteśmy w stanie drzwi dla takiej osoby uchylić – powiedział polityk.

Źródło: tvp.info


bg Image