crop-2w6H8MbZ9kLYB5h_180x130-0.png

Wypowiedź Janusza Korwin-Mikkego szkodzi Polsce, bo podważa Unię Europejską jako całość i kwestionuje prymat naszej polityki - powiedział w "Jeden na jeden" Paweł Graś.

Paweł Graś zaznaczył, że Platforma ostrzegała przed Kongresem Nowej Prawicy. - Będzie z tym jeszcze niejednokrotnie kłopot - dodał. Janusz Korwin-Mikke w wywiadzie dla rosyjskiej agencji RIA Nowosti określił aneksję Krymu jako "zupełnie naturalną". Opowiedział się także za federalizacją Ukrainy. Mówił, że UE jest skazana na upadek, a Polska powinna kierować się gospodarczo na Wschód.

Paweł Graś zaznaczył, że Janusz Korwin-Mikke od zawsze głosił takie poglądy, teraz jednak po zdobyciu mandatu europosła ma arenę, na której jego opinie będą mogły brzmieć donośniej.

- Mnie to nie dziwi, ja te poglądy znam, wielokrotnie je słyszałem - mówił Paweł Graś, który w latach 90., przez dwa tygodnie był członkiem Unii Polityki Realnej, której szefował Janusz Korwin-Mikke. - Przestrzegaliśmy przed tym, że głosowanie na niego będzie wzmocnieniem prorosyjskiej frakcji w PE. Słowa Janusza Korwin-Mikkego o Rosji to potwierdzają - powiedział polityk PO. - Będzie z tym jeszcze niejednokrotnie kłopot - dodał. - Podważa Unię Europejską jako całość, kwestionuje prymat naszej polityki, w tym również polityki wschodniej, podważa to, co było przez lata fundamentem spokoju i bezpieczeństwa w Europie, czyli nienaruszalność granic  - ocenił Paweł Graś. - To nie są wypowiedzi, które służą interesom Polski i Europy - dodał.

Źródło: tvn24.pl
Foto: PAP

bg Image