crop-P1fNAZJcIlgkd2c_180x130-0.png

Były premier prof. Jerzy Buzek podkreślał w "Sygnałach dnia", że w ciągu pięciu lat Europejski Kongres Gospodarczy osiągnął rangę jednego z ważniejszych wydarzeń biznesowych w Europie.

 

 

Krzysztof Grzesiowski: Prof. Jerzy Buzek, były premier, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Dzień dobry, panie premierze.

Jerzy Buzek:Dzień dobry.

Dziś początek trzydniowego Europejskiego Kongresu Gospodarczego, najważniejszego spotkania biznesowego w Europie Centralnej. Ale zanim o tym spotkaniu, panie premierze,  jeśli pan pozwoli, pana komentarz, pana ocena wczorajszego spotkania zwanego szczytem węglowym, czyli spotkania premiera, związkowców górniczych i menedżerów. Sytuacja w przemyśle wydobywczym na Górnym Śląsku jest według jednych zła, według drugich bardzo zła, a według trzecich wręcz tragiczna, zwłaszcza sytuacja największej spółki węglowej, czyli Kompanii Węglowej. Pana ocena?

Sytuacja jest rzeczywiście zła, ale dobrze, że ludzie rozmawiają ze sobą. Są jakby dwie strony – jest strona społeczna, związki zawodowe i są menedżerowie, szefowie spółek. Oni muszą się porozumieć, w jakiś sposób wyprowadzić, zwłaszcza Kompanię Węglową, z tej trudnej sytuacji. Trzeba przeanalizować każdą kopalnię, każdą ścianę wydobywczą, zobaczyć, co się da zrobić, żeby obniżyć koszty, być może zakup nowych maszyn, to można na leasing zakupić, niekoniecznie trzeba za całość płacić, mogłyby być ratunkiem dla wielu ścian wydobywczych. Potem trzeba się zastanowić, jak ten węgiel sprzedawać, bo to nie jest łatwe. Być może wyspecjalizowana agenda mogłaby to robić zamiast kopalń czy samej Kompanii Węglowej. Bardzo ważne jest, żeby nie zapomnieć o bezpieczeństwie pod ziemią, to jest absolutny wymóg, a także na ziemi, bo nie mogą się nam miasta zapadać, tak jak zapada się teraz Bytom, bo kilkadziesiąt lat temu zapomniano o sprawach bezpieczeństwa. No i wreszcie to nie może być program dla samego górnictwa. Jest potrzebny całościowy program dla energetyki, która będzie wykorzystywała polski węgiel, a dla województwa śląskiego nie wystarczy się zająć Górnym Śląskiem i Zagłębiem. Jest bardzo ważne, że w pobliżu jest Podbeskidzie, jest Ziemia Częstochowska, to są części tego samego gospodarczego układu, który trzeba wzmacniać i bardzo wiele zależy od tego, jak napiszemy program dla całego województwa śląskiego z uwzględnieniem także Podbeskidzia i Ziemi Częstochowskiej po to, żeby zaktywizować kobiety, wykorzystać specjalne strefy ekonomiczne, które są w czterech częściach, chociaż jest jedna nazwa i to jest rzeczywiście już można powiedzieć „Dolina Krzemowa”, która bardzo pomaga tym działaniom okołogórniczym, tworzy miejsca pracy, jak zaktywizować młodzież, jak zaktywizować gminy na terenie województwa. I to jest wszystko nakierowane w jakiś sposób na górnictwo. Dlaczego? Bo jednak wokół górnictwa tworzy się przemysł, a my idziemy w kierunku nowej industrializacji, nowego uprzemysłowienia w ten nowe, nowoczesne przemysły. Ale bez energetyki, bez energii, bez węgla, który jest podstawą energetyki, nie damy rady.

A z takich pomysłów, które mogłyby szybko przynieść oczekiwane skutki, np. związkowcy mówią, że podstawową bolączką na Górnym Śląsku w zakładach wydobywczych to jest import, import tańszego węgla, ot, choćby z Rosji. Więc pomysł jest krótki – zakazać. Czy to możliwe?

To nie jest takie proste. Na pewno można ograniczyć, bo to musi być węgiel z certyfikatami i trzeba to sprawdzać. Dlatego powiedziałem o wyspecjalizowanej agendzie, która mogłaby to robić, bo mogłaby w skali kraju czy w skali jednej Kompanii Węglowej chociaż zapanować nad tym. Na pewno rząd będzie się przyglądał starannie właśnie handlowi węglem, żeby usunąć wszystkie patologie i także przyjrzeć się, czy jest możliwość na bazie prawnej istniejącego prawa międzynarodowego, przecież to jest Światowa Organizacja Handlu, która nad tym czuwa, zatrzymanie tego importu.

Dopuszcza pan możliwość nadużyć w obrocie węglem?

Panie redaktorze,  nadużycia są wszędzie, niestety...

Służby mają przygotować stosowny raport.

Każdy dopuszcza, bo są wszędzie – w małej i średniej przedsiębiorczości, są w każdym przemyśle – i jeśli nam się wydaje, że opanowaliśmy korupcję raz na zawsze, to jesteśmy w błędzie. Przecież jest w Niemczech, we Francji niedawno wybuchła wielka afera korupcyjna, wydawałoby się, że to są kraje znacznie lepsze pod tym względem od nas. Ja nie zakładam, że tam jest korupcja, ale jest taka możliwość, dlatego trzeba to dokładnie sprawdzić.

Europejski Kongres Gospodarczy, tak jak powiedziałem na początku naszej rozmowy, dziś rozpoczyna się w Katowicach, największe biznesowe spotkanie w tym regionie Europy, w Europie Centralnej. Pan jest honorowym przewodniczącym Rady Kongresu. Gdyby przyszło panu w dwóch, trzech punktach opowiedzieć o tym, które z tematów poruszanych będą podczas tego spotkania najważniejsze, czy to będzie porozumienie o wolnym handlu Stany Zjednoczone – Unia Europejska, czy to będzie bezpieczeństwo energetyczne Unii Europejskiej, czy coś jeszcze trzeba dodać do tej listy?

No, pan redaktor wymienił te bardzo ważne działania w Kongresie. To w tej chwili jest przedsięwzięcie kongresowe, które porównuje się ze szwajcarskim Davos. Jest na tej samej liście najważniejszych, 7-8 najważniejszych imprez biznesowych o światowej skali, które odbywają się w Europie. A więc to rzeczywiście po 5 latach zaledwie jest wielkie wyróżnienie. Na pewno ten kontakt pomiędzy przedsiębiorcami jest ważny, bo dzięki temu zawierane są kontrakty, podpisywanie porozumienia. I dzięki Kongresowi katowickiemu mamy nowe miejsca pracy, zwiększamy wzrost nie tylko w województwie śląskim, ale także w całej Polsce. To jest podstawowa zaleta. Także to, że przedsiębiorcy kontaktują się z politykami, przekazują im swoje wątpliwości, swoje pomysły i z drugiej strony politycy informują, jakie są ich zamierzenia. Ale oczywiście jeśli chodzi o konkretną tematykę, jeśli chcemy się rozwijać, tworzyć miejsca pracy, energetyka to jest żelazny temat od pierwszego Kongresu, który był pięć lat temu, i dobrze, bo widać, jak ona jest kluczowa w tej chwili.

No i teraz jest taki nowy temat bardzo ważny – ponowne uprzemysłowienie Europy. Jeśli to się odbywa na Śląsku, który zawsze był sercem przemysłowym Polski i całego regionu, to dobrze, tutaj nigdy przemysł nie wygasł, ale musimy budować ten nowy, wokół górnictwa także, wokół energetyki. To jest kluczowa sprawa.

I mamy ogromne pieniądze w tej chwili na rewitalizację naszych miast. Dotyczy to całej Polski, oczywiście. Rewitalizacja jest bardzo ważna, bo pozwala nam w tej przestrzeni miejskiej budować nowy sposób życia, jakby budować nową cywilizację, w której istnieje już kultura, edukacja na wysokim poziomie, nauka, ale także wraca ten przemysł nowej generacji. A więc ta rewitalizacja jest też ważna.

No i to, co pan powiedział – rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi, dwaj główni negocjatorzy po raz pierwszy pokazują się publicznie właśnie u nas w Polsce, na Europejskim Kongresie Gospodarczym. Ze strony Stanów Zjednoczonych, ze strony Unii Europejskiej będą publicznie rozmawiać  na temat tego, co już załatwili, i co jeszcze przed nami, jeśli chodzi o umowę handlową. (...)

Cała rozmowa: polskieradio.pl

Foto: PAP

 

 


bg Image