28052019_KLubnauer_MSzczerba_big.png

"Żądamy wyjaśnienia, jak można było dopuścić do sytuacji, w której w Ministerstwie Finansów działa mafia VAT-owska i nikt nie reaguje. Domagamy się pełnej informacji w tej sprawie" - mówili na konferencji prasowej Katarzyna Lubnauer i Michał Szczerba.

"Rzeczpospolita" napisała w piątek, że jeden z najbliższych współpracowników obecnego prezesa NIK Mariana Banasia z czasów jego pracy w Ministerstwie Finansów miał kierować mafią VAT-owską i pod takim zarzutem przebywa w areszcie. Jak podaje "Rzeczpospolita" chodzi o Arkadiusza B. - w okresie, którego dotyczą zarzuty był dyrektorem Krajowej Szkoły Skarbowości - kuźni kadr Krajowej Administracji Skarbowej stworzonej przez Banasia, gdy był on wiceministrem finansów oraz Krzysztofa B., który był w MF wicedyrektorem Departamentu Kontroli Celnej, Podatkowej i Kontroli Gier. Obaj siedzą w areszcie, prokuratura zarzuca, że mieli dopuszczać się wyłudzeń VAT od listopada 2015 do sierpnia 2018 r.

W poniedziałek "Rzeczpospolita" napisała, że nad wysokim urzędnikiem Ministerstwa Finansów, który siedzi w areszcie pod zarzutem wyłudzeń VAT, chmury zbierały się już jesienią 2016 roku. Do Kancelarii Premiera wpłynęła wtedy informacja, że Arkadiusz B. (jeden z podejrzanych urzędników) ma nadużywać stanowiska - pisze dziennik.

Katarzyna Lubnauer podkreśliła na konferencji prasowej w Sejmie, że nie jest prawdą, iż PiS zlikwidowało lukę VAT. Jak podkreśliła, doszło za to do "sytuacji kuriozalnej, że mafia VAT-owska była nawet w Ministerstwie Finansów". "Najwyższy czas, żeby opozycja miała szansę nadzoru nad służbami poprzez komisję ds. służb specjalnych" - powiedziała wiceprzewodnicząca klubu.

Jak oświadczyła afera związana ze współpracownikami Banasia z czasów pracy w MF wymaga wyjaśnienia. "Żądamy pełnego zbioru informacji dotyczących tego jak można było dopuścić do sytuacji, w której w Ministerstwie Finansów mamy mafię VAT-owską, a nikt nie reaguje" - mówiła Lubnauer.

Michał Szczerba dodał, że sprawa Banasia i jego byłych współpracowników będzie jedną z pierwszych, którymi w nowej kadencji Sejmu będzie chciała zająć się opozycja. "Prawdopodobnie będziemy już na pierwszym posiedzeniu Sejmu wnioskować o informację w sprawach bieżących ws. afery Banasia. Jak to się stało, że minister finansów, obecny premier Mateusz Morawiecki przez dwa lata nie wiedział o sprawie. Jak to się stało, że wiceminister Banaś nadzorował Biuro Inspekcji Wewnętrznej, czyli taki mały NIK w ramach resortu finansów" - mówił poseł Szczerba.

Jak zauważył, kontrola parlamentarna nad służbami specjalnymi "przestała istnieć". "Będziemy wnioskować o rotacyjne sprawowanie funkcji przewodniczącego komisji ds. służb specjalnych w IX kadencji Sejmu" - zapowiedział poseł Michał Szczerba.

Katarzyna Lubnauer wskazując na sytuację związaną z NIK i Marianem Banasiem, oceniła że mamy do czynienia z "gniciem instytucji kontrolnych państwa", a społeczeństwo nie ma szansy pełnego nadzoru nad tym, w jaki sposób władza rządzi.

"Po zaniechaniach dotyczących Banasia powinno się odwołać osoby odpowiedzialne za służby specjalne w Polsce. Natomiast po tym jak okazało się, że mafia VAT-owska była MF żądamy tego, żeby ustąpiły osoby, które nadzorują służby w Polsce" - powiedziała posłanka Katarzyna Lubnauer.

Dodała, że komisją śledcza ds. VAT powinna obejmować, tak jak wnioskowała opozycja, lata 2015-2018, a nie tylko okres rządów PO-PSL. "W tej kadencji Sejmu powinniśmy złożyć wniosek o to, żeby powstała komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT-u obejmująca ten czas, w którym rządzi PiS" - mówiła wiceprzewodnicząca klubu.

wł/pap


bg Image