30072019_JGrabiec_SNitras_big.png

"Zwróciliśmy się do szefa KPRM Michała Dworczyka o udostępnienie w ramach kontroli poselskiej, wszystkich dokumentów dotyczących przelotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego rządowymi samolotami" - poinformowali posłowie Sławomir Nitras i Jan Grabiec.

Posłowie zwołali w Sejmie konferencję prasową, na której po raz kolejny odnieśli się do sprawy przelotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego rządowymi samolotami wraz z rodziną.

"Rządowy samolot jest po to, żeby latali nim funkcjonariusze państwa, a nie po to, żeby rodziny robiły sobie wycieczki" - podkreślił Sławomir Nitras. "Nie pozwolimy na to, aby w ten sposób traktować państwo polskie. Dlatego w dniu jutrzejszym wspólnie z posłem Janem Grabcem i posłem Marcinem Kierwińskim chcemy udać się do kancelarii premiera na kontrolę parlamentarną w celu ujawnienia wszystkich dokumentów, związanych z przelotami pana marszałka Marka Kuchcińskiego na trasie Warszawa-Rzeszów i Rzeszów-Warszawa od czasu objęcia funkcji marszałka Sejmu do dnia dzisiejszego" - zapowiedział poseł.

"Wszyscy mamy prawo poznać te informacje, a Kancelaria Premiera ma obowiązek te informacje udostępnić" - oświadczył.

Jan Grabiec dodał, że posłowie zwracają się z wnioskiem o kontrolę poselską do szefa KPRM, bo właśnie kancelaria premiera jest miejscem, gdzie gromadzone są dokumenty w sprawie lotów o statusie "Head" i stamtąd również płyną dyspozycję w sprawie wykorzystania rządowych samolotów przez osoby do tego uprawnione.

"Wiemy już, że doszło do złamania przepisów. Chcemy sprawdzić, jakie jeszcze naruszenia prawa zostały dokonane przez polityków PiS, przez marszałka Kuchcińskiego i dysponentów samolotu" - powiedział poseł Jan Grabiec. "Dzisiaj składamy pismo w KPRM, oczekujemy, że jutro te dokumenty będą gotowe do przeglądu" - dodał poseł.

Według niego informacje w sprawie tych lotów "są coraz bardziej szokujące". "Dowiadujemy się również, że jest bardzo możliwe, że nie tylko marszałek Kuchciński wykorzystywał loty do Rzeszowa, żeby wrócić na weekend do domu, co już jest naruszeniem instrukcji Head, nie tylko zabierał na pokład rodzinę i swoich kolegów partyjnych, ale również, są takie informacje, że sami członkowie rodziny latali tymi samolotami, bez udziału osoby uprawnionej do przelotów specjalnymi rządowymi samolotami. Chcemy to zweryfikować" - podkreślił Grabiec. "Jeśli do tego doszło, doszło do przestępstwa. Sama zmiana przepisów prawa i próba zalegalizowania tego procederu po fakcie nic nie zmienia" - zauważył.

Jak podkreślił Sławomir Nitras "chodzi o to, żebyśmy poznali w tej sprawie fakty". "To jest w interesie państwa polskiego, to jest w interesie opinii publicznej, to jest w interesie Sejmu" - dodał.

wł/pap


bg Image