22072019_GFurgo_ZAjchler_big.png

"Domagamy się jasnego, czytelnego sygnału od polskiego rządu, kiedy zostanie opanowany bałagan, który jest w sprawie leków. Ludzie mają problemy z dostępnością do leków, które mogą uratować życie" - mówili na konferencji prasowej posłowie Zbigniew Ajchler i Grzegorz Furgo.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Grzegorz Furgo przypomniał, że w sprawie braku leków w ubiegłym tygodniu zebrała się sejmowa komisja zdrowia. "Problem jest ogromny. To nie jest tylko lek na chorobę Parkinsona, ale ogólnie. Ludzie mają problemy z dostępnością do leków, które mogą uratować życie" - powiedział. "Domagamy się jasnego, czytelnego sygnału od polskiego rządu, kiedy zostanie opanowany bałagan, który jest" - oświadczył. W ocenie Grzegorza Furgo, osoby odpowiedzialne za leki powinni przewidywać, że może dojść do sytuacji z brakiem dostępności do leków.

Poseł Zbigniew Ajchler zwracał uwagę na brak leków na chorobę Parkinsona. Przyznał, że sam jest tą chorobą dotknięty i "odczuwa w sposób nieprawdopodobny" brak leków. Jak podkreślił, ze środowiska chorych na Parkinsona ma tysiące sygnałów w tej sprawie.

"Chodzi o leki takie, których nie ma od kilkunastu miesięcy, a które są podstawowym lekiem w leczeniu tej choroby" - powiedział poseł. Dodał, że pacjenci zwracali uwagę na problemy Ministerstwu Zdrowia, bo brak specyfiku powoduje, że choroba się szybciej uwidacznia. Poseł pytał też, czemu wcześniej MZ nie zareagowało ws. leków na Parkinsona. Jak dodał, część pacjentów jeździ np. do Niemiec, aby kupić potrzebne leki. "To jest wstyd" - ocenił.

 

wł/pap


bg Image