17072019_BKaminska_TSiemoniak_Policjanci_big.png

Posłowie Bożena Kamińska i Tomasz Siemoniak ponowili w środę apel o dymisję wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego, zaapelowali też do minister spraw wewnętrznych Elżbiety Witek o przyjrzenie się sprawie białostockich policjantów wydalonych ze służby.

Bożena Kamińska i Tomasz Siemoniak na konferencji prasowej w Sejmie po raz kolejny domagali się dymisji wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego. Ich zdaniem ponosi on odpowiedzialność za bezpodstawne wydalenie z policji białostockich funkcjonariuszy, którzy "ośmielili się ujawnić nieprawidłowości" w komendzie w Białymstoku.

W konferencji wzięli udział dwaj byli funkcjonariusze policji - Wojciech Fiłonowicz i Norbert Kościesza - którzy zostali wydaleni z policji w ramach szykan, a ostatnio zajęła się nimi prokuratura, po tym jak ich była komenda zarzuciła im popełnienie kilku przestępstw, m.in. przekroczenie uprawnień.

"Za rządów PiS mamy już trzecią minister spraw wewnętrznych i administracji, natomiast nie zmienia się jedna fatalna postać - sekretarz stanu Jarosław Zieliński, odpowiedzialny m.in. za policję i SOP" - mówił Tomasz Siemoniak.

"Mamy do czynienia z sytuacją bez precedensu - uczciwi i porządni policjanci, którzy nie godzili się na robienie z podlaskiej policji prywatnego folwarku ministra Zielińskiego - zostali wydaleni z policji, a teraz są stawiani w roli ściganych, wzywani do prokuratury" - podkreślił były wicepremier i szef MON. "To jest sytuacja skandaliczna" - dodał.

Zapowiedział, że ponowi wniosek do premiera Mateusza Morawieckiego, by zdymisjonował "tą fatalną postać dla polskiej policji", a także by "natychmiast minister Elżbieta Witek spowodowała wycofanie tych haniebnych wniosków" dotyczących policjantów.

"To nie może być tak, że niszczeni są uczciwi ludzie, że niszczona jest ich pozycja, że pokazuje się, że bierny, mierny ale wierny policjant jest tutaj wzorem, a nie funkcjonariusz, który stoi po stronie procedur i prawa" - mówił Siemoniak. "Jeśli nie będzie na to reakcji ze strony rządu, będzie oznaczać, że jest na to przyzwolenie" - dodał poseł.

Bożena Kamińska zwróciła się do szefowej MSWiA Elżbiety Witek, by "pochyliła się nad dokumentami", dotyczącymi wyrzuconych policjantów. "Apeluję również do komendanta głównego policji, aby przyjął tych funkcjonariuszy i wysłuchał ich osobiście" - powiedziała.

"Podlaska policja stała się prywatnym folwarkiem wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego, a ludzie, którzy mówili głośno o patologiach, byli zwalniani i poddawani represjom" - mówili posłowie na konferencji prasowej w Sejmie.

wł/pap


bg Image