27062019_KLubnauer_JGrabiec_big.png

"Opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej między innymi w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego jest miażdżąca dla przepisów uchwalonych przez PiS. Reforma sądownictwa to wielka kompromitacja i skandal" - mówili na konferencji prasowej Katarzyna Lubnauer i Jan Grabiec.

W czwartek rzecznik generalny TSUE wydał opinię, z której wynika, że nowo utworzona Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii. Rzecznik stwierdził też, że "sposób powoływania członków Krajowej Rady Sądownictwa ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych". Opinia rzecznika TSUE jest wstępem do wyroku w sprawie. Trybunał może się z nią zgodzić, co zazwyczaj się dzieje, ale też wydać zupełnie inny wyrok.

Zdaniem rzecznika prasowego Jana Grabca opinia ta jest miażdżąca dla przepisów prawa uchwalonych przez większość parlamentarną. "Cała ta tak zwana reforma sądownictwa przygotowana przez PiS okazuje się wielką kompromitacją i skandalem. Okazuje się, że nowy sposób powoływania organów kluczowych dla ustrojów sądów w Polsce jest niezgodny z przepisami konstytucji, ale przede wszystkim z normami traktatów UE" - podkreślił poseł.

Zwrócił też uwagę, że opinia jest miażdżąca w kwestii zasadniczej, dotyczącej KRS - organu, który zgodnie z polską konstytucją ma dbać o niezawisłość sędziów, a także wskazuje kandydatów na sędziów wszystkich szczebli. "W opinii rzecznika TSUE sposób powoływanie KRS jest niezgodny z traktatami UE, nie zapewnia niezależności tego organu od władzy wykonawczej i ustawodawczej, czyli w polskich warunkach - od rządzącej partii" - mówił poseł Jan Grabiec.

Zdaniem Jana Grabca, konsekwencje orzeczenia, które ma zapaść na podstawie opinii rzecznika generalnego TSUE mogą być dramatyczne dla polskiego systemu sądownictwa. "One dotyczą losów wszystkich sędziów powołanych pod rządami tego niezgodnego z podstawowymi wartościami prawa" - zauważył.

"KRS - wbrew przestrogom formułowanym przez konstytucjonalistów i środowiska prawnicze, wbrew apelom ze strony opozycji parlamentarnej, która wskazywała na niewłaściwe rozwiązania tych przepisów - wskazywała sędziów, zarówno sądów powszechnych w ostatnich miesiącach, jak i sędziów SN, w tym Izby Dyscyplinarnej" - wskazał poseł Jan Grabiec. Jego zdaniem, jeśli TSUE wyda wyrok zbieżny z opinią rzecznika generalnego, okaże się będzie można zakwestionować powołanie wszystkich tych sędziów, a ich wyroki podważyć.

Według posła "za kataklizm, który może się wydarzyć w polskim systemie prawnym" odpowiedzialni są minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, rząd PiS, posłowie PiS i prezydent Andrzej Duda.

Wiceprzewodnicząca Klubu Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska Katarzyna Lubnauer podkreśliła, że opinia rzecznika generalnego TSUE to "kolejny przykład blamażu Zbigniewa Ziobry". "Zbigniew Ziobro, gdyby miał resztki honoru, powinien podać się do dymisji" - oświadczyła przewodnicząca Nowoczesnej. Jej zdaniem minister sprawiedliwości działa "całkowicie poza prawem".

Zdaniem Katarzyny Lubnauer, jeśli wyrok TSUE będzie zbieżny z opinią rzecznika generalnego, PiS będzie miało wybór: nie zastosuje się do tego wyroku i tym samym wyprowadzi Polskę z UE, albo zrealizuje wyrok TSUE i uchwali prawo, które pozwoli sędziom wybrać 15 członków KRS.

"Ciężko jest mówić +a nie mówiliśmy?+, ale prawda jest taka, że ostrzegaliśmy, mówiliśmy, grzmieliśmy, protestowaliśmy, że ta uchwalona ustawa dotycząca KRS jest niezgodna z polską konstytucją i z prawem międzynawowym. PiS wtedy zaprzeczał rzeczywistości" - zaznaczyła wiceprzewodnicząca Klubu.

Katarzyna Lubnauer zapewniła, że jeśli Koalicja Obywatelska wygra jesienią wybory parlamentarne, to dokona "aktu odnowy Rzeczpospolitej", której elementem będzie uchwalenie prawa zgodnego z konstytucją i prawem europejskim dot. wyboru KRS.

Powodem rozprawy w TSUE były pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego, które dotyczą m.in. tego, czy po przeprowadzonych reformach KRS jest w stanie stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów w Polsce.

SN zapytał m.in., czy w rozumieniu prawa unijnego utworzona od podstaw Izba Dyscyplinarna SN jest sądem niezależnym i niezawisłym, jeśli sędziowie tej izby zostali wybrani przez KRS, która nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

wł/pap


bg Image